Reklama

Era spodziewa się kolejnego słabego roku

Przychody operatorów komórkowych mogą spaść drugi rok z rzędu

Aktualizacja: 08.03.2010 01:45 Publikacja: 08.03.2010 01:43

Era spodziewa się kolejnego słabego roku

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński

Przychody czterech największych sieci komórkowych: Plusa, Orange, Ery i Playa, wyniosły w ubiegłym roku w sumie 24,79 mld zł, o 1 mld zł (4 proc.) mniej niż w 2008 roku.

– Zakładamy, że cały rynek komórkowy będzie się nadal kurczył – powiedział „Rz” Klaus Hartmann, prezes Polskiej Telefonii Cyfrowej. Wcześniej firmy analityczne PMR i Audytel oceniały, że 2010 rok przyniesie wzrost przychodów tej branży, a Jarosław Bauc, prezes Polkomtelu, zapowiadał ich stabilizację.

Jeśli szef Ery ma rację, to wartość rynku komórkowego w bieżącym roku może spaść poniżej 24 mld zł.

– Mobilna transmisja danych może częściowo zrekompensować spadek łącznych przychodów sieci komórkowych z usług głosowych w tym roku. Jednak także i w tym segmencie rynku mamy do czynienia z ostrą konkurencją. Polską telekomunikację czekają trudne czasy – ocenił Hartmann.

Jego zdaniem operatorzy będą dalej szukać oszczędności, a więc i pól do współpracy. Jednym z nich może być start w przetargu na częstotliwości z zakresu 2,6 GHz.

Reklama
Reklama

Zdaniem szefa PTC wciąż nie ma usługi, która zagwarantowałaby operatorom wzrost przychodów. Wierzy on natomiast, że z myślą o smartfonach będą powstawały usługi dla użytkowników, które napędzą operatorom ruch w sieci transmisji danych. – W ubiegłym roku aparaty tego typu miały 12 – 13 proc. udziału w sprzedaży telefonów PTC. W tym roku spodziewamy się, że udział ten wzrośnie do około 16 – 17 proc. Mamy obecnie 6,7 mln kontraktowych klientów. Można liczyć, że za dwa – trzy lata wszyscy będą korzystali ze smartfonów – uważa Hartmann.

Era zrezygnowała za to z rozwijania telewizji komórkowej w standardzie DVB-H. – Szansa rozwoju tej telewizji w Polsce została zaprzepaszczona na dobre. Być może nawet nie jest już potrzebna – powiedział Hartmann. Jego zdaniem przyszłością jest dostarczanie klientom treści multimedialnych bezpośrednio przez operatorów, którzy dzieliliby się przychodami z twórcami treści.

Spółki Deutsche Telekom, głównego właściciela Ery, zamierzają oferować telewizję w technologii IP. Ale nie polski operator. – Nie mamy własnych łączy stacjonarnych, a w oparciu o infrastrukturę obcą byłoby tę usługę niezmiernie trudno realizować – mówi. – Mógłbym sobie natomiast wyobrazić kooperację z nadawcami telewizyjnymi.

Nie wykluczył też, że Era może pójść w stronę ofert nielimitowanych połączeń w ramach abonamentu. – Na razie znam tylko jedną ofertę tego rodzaju (Play – red.). Jeżeli to się sprawdzi, też pójdziemy w tę stronę – zapewnił Hartmann.

Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama