Jedne z największych biur pośrednictwa nieruchomości przymierzają się do wejścia na parkiet. Emmerson i Metrohouse wybierają się na NewConnect. Dużo bardziej ambitny jest AD.

Drągowski, który od razu chce trafić na główny parkiet. Tuzów wyprzedzi jednak spółka Północ Nieruchomości, która od dzisiaj będzie notowana na NewConnect.

– Pozyskaliśmy z rynku 7,65 mln zł brutto i to na razie wystarczy nam do realizacji planów – mówi Radosław Machnik, rzecznik Północ Nieruchomości SA. – Owe plany to rozwój sieci biur. Zarówno organiczny, jak i franczyzowy. Własne biura chcemy otwierać w największych miastach. Najbliższe to Katowice, Warszawa, Łódź, Poznań i Trójmiasto. Ofertę chcemy uzupełnić biurami franczyzowymi w nieco mniejszych ośrodkach.

Na razie Północ Nieruchomości działa w Krakowie, Zakopanem, Bochni, Wrocławiu i Białymstoku. Firma prowadzi rozmowy z kolejnymi partnerami w innych regionach kraju. Myśli też o własnych biurach w Anglii bądź Irlandii.

Przykład debiutanta raczej nie napawa optymizmem. Początkowo spółka chciała ściągnąć od inwestorów 10 mln zł, ostatecznie pozyska o 2,5 mln zł mniej przy ok. 30 – proc. redukcji.

W przyszłym roku zadebiutuje z kolei Emmerson. Prace nad emisją, którą pierwotnie planowano na jesień 2007, trwają. Firma nie chce na razie zdradzać żadnych szczegółów dotyczących wejścia na giełdę. Więcej konkretów podaje kolejny z graczy szukających pieniędzy na parkiecie, czyli Metrohouse.

– Właściciele podjęli już decyzję o emisji i ruszyliśmy z przygotowaniami – mówi Katarzyna Cyprynowska, przewodnicząca rady nadzorczej Metrohouse. – Zadebiutujemy na NewConnect. Pieniądze przeznaczymy na rozwój własnych i franczyzowych oddziałów. Na razie mamy biura w największych centrach handlowych w Warszawie. Docelowo chcemy być obecni w ośmiu największych polskich miastach. Pierwsze biuro poza stolicą ruszy w Trójmieście. Nie wcześniej jednak niż za pół roku.

Debiut planowany jest jeszcze na grudzień. Metrohouse chce pozyskać od 6 do 9 mln zł. Oprócz powiększenia sieci biur spółka przeznaczy je na rozbudowę swojego systemu IT.

Na prawdziwy hit w tej branży musimy jednak poczekać do przyszłego roku. – Omijamy szerokim łukiem NewConnect i wchodzimy od razu na główny rynek – zapowiada Łukasz Drągowski, prezes AD.Drągowski SA. – Nie musimy się uciekać do rynku alternatywnego. Jesteśmy spółką akcyjną od 1999 roku, mamy audytowane wszystkie bilanse.

Autopromocja
CYFROWA.RP.PL

Jak cyfrowa rewolucja wpływa na biznes i życie codzienne

CZYTAJ WIĘCEJ

Jego spółka chce zebrać z rynku ok. 20 mln zł. Przeznaczy je głównie na rozwój sieci biur, zaktywizowanie sprzedaży oraz szkolenia dla pośredników. – W połowie listopada złożymy prospekt w KNF. Zadebiutujemy pod koniec I kw. lub w II kw. 2008 roku – dodaje Drągowski.

Inni konkurenci ze spokojem przyglądają się planom rozwoju pośredników. – Zastanawiam się, czy to dobry moment na giełdowy debiut. Obroty pośredników z miesiąca na miesiąc maleją. Rynek wyraźnie wyhamował. Oczywiście ta zła passa nie będzie trwała wiecznie. W naszych planach rozwoju nie ma pozyskiwania kapitału na giełdzie – mówi Marcin Jańczuk, dyrektor ds. rozwoju agencji Polanowscy.

Kacper Żak,analityk giełdowy DI BRE Banku

Rynek nie ma teraz sentymentu do nieruchomości, zatem debiuty pośredników są w złym dla nich czasie. Spada sprzedaż mieszkań. Nie ma już szaleństwa na rynku. Klienci mogą się dłużej zastanawiać, a co za tym idzie, będą mniej zainteresowani usługami pośredników. Jeśli już, to pewnie będą negocjować wysokie, nawet 3-procentowe prowizje pośredników. Na rynku pierwotnym większość z deweloperów sprzedaje bezpośrednio. Ratuje ich zatem jedynie rynek wtórny. Nie spodziewam się spektakularnych zwyżek kursów debiutujących pośredników.