– Chcemy być polskim DocMorrisem – deklaruje Jacek Denkowski, prezes internetowej apteki DomZdrowia.pl. Pionier europejskiego rynku internetowej sprzedaży leków również zaczynał od giełdy. W ciągu roku od debiutu podwoił przychody, a w ubiegłym roku został przejęty za 350 mln euro przez największego dystrybutora leków w Europie – Celesio.
DomZdrowia chce w lipcu wprowadzić akcje na NewConnect. Oferta ma być skierowana głównie do większych inwestorów indywidualnych. – Planujemy pozyskać kilka milionów złotych, które przeznaczymy na rozbudowę naszej platformy internetowej, nakłady marketingowe i skrócenie czasu dostaw – deklaruje Denkowski.
Firma chce utworzyć własną bazą logistyczną w postaci grupy tradycyjnych aptek. Pierwsza z nich ruszy lada dzień w Krakowie, kolejne będą otwierane w Warszawie, Wrocławiu i Łodzi. – Dziś dostarczamy leki klientom w terminie do 48 godzin. Dzięki bazie aptecznej będziemy mogli skrócić ten czas w dużych miastach do 6 godzin. DomZdrowia zakłada kupno tradycyjnych aptek lub wniesienie ich aportem przez właścicieli do spółki zależnej.
W 2007 r. DomZdrowia miał 4,5 mln zł obrotów. W tym planuje osiągnąć 8 mln zł i zakłada, że w najbliższych latach, zwłaszcza po wprowadzeniu w Polsce recepty elektronicznej, utrzyma podobne tempo wzrostu. Strata netto, która w 2007 r. wyniosła 0,93 mln zł, w tym roku ma się zmniejszyć do 0,58 mln zł. Głównym akcjonariuszem DomuZdrowia.pl jest MCI Management (ma 63,9 proc. jej kapitału akcyjnego).
Konkurencja nie zasypia gruszek w popiele. Na rynku działa już ponad 100 internetowych aptek. Kilka tygodni temu ruszyła Apteo.pl utworzona na bazie sieci siedmiu tradycyjnych aptek i hurtowni z województwa mazowieckiego należących do firmy Blumed. DomZdrowia szacuje, że wielkość rynku internetowej sprzedaży leków bez recepty, suplementów diety i kosmetyków w okresie najbliższych trzech – pięciu lat osiągnie ponad 130 mln zł.