Reklama
Rozwiń
Reklama

OPEC tnie wydobycie ropy

Kartel zmniejszy od listopada produkcję o 1,5 mln baryłek dziennie. Kraje OPEC mają nadzieję, że ograniczenie wydobycia powstrzyma gwałtowny spadek cen

Publikacja: 25.10.2008 06:34

OPEC tnie wydobycie ropy

Foto: commons.wikimedia.org

Do końca października produkcja ropy przez kraje OPEC będzie wynosiła 28,8 mln baryłek dziennie. Później spadnie o 1,5 mln.

Decyzja podjęta w piątek jest rozwiązaniem kompromisowym. Członkowie kartelu zdawali sobie sprawę, że wpływ na cenę daje im tylko zmniejszenie produkcji o nie mniej niż 2 mln baryłek. Wczorajsza wycena baryłki – 62,71 dol. w transakcjach miesięcznych – uwzględniała już niższy poziom produkcji.

Zbyt duża redukcja limitów byłaby postrzegana jako skrajna chciwość jedynych krajów na świecie, które nie zostały dotknięte głębokim światowym kryzysem. Pozostawienie dotychczasowych limitów z kolei to wbicie sobie samemu noża w plecy i powrót do niekontrolowanego spadku cen, którego końca nie można obecnie przewidzieć.

Tegoroczne ceny ropy spadły już o ponad 57 proc. od rekordowego notowania z 11 lipca, gdy za baryłkę surowca Brent płacono 147,27 dol. Tylko wczoraj ceny obniżyły się aż o 7,7 proc.

– OPEC zaoferował rynkowi całą swoją amunicję – mówił wczoraj Robert Laughlin, diler z rynku ropy w Londynie.

Reklama
Reklama

– Przy dzisiejszych prognozach gospodarczych, ograniczonej produkcji przemysłowej, tąpnięciu na rynku motoryzacyjnym i kryzysie w lotnictwie decyzja OPEC będzie niewystarczająca i nie pozwoli na powstrzymanie spadku cen.

Nie wierzy też w skuteczność ograniczenia produkcji, choć przewodniczący OPEC Hakib Chelil zapewniał w piątek, że będzie ono w 100 proc. efektywne. – To się jeszcze nigdy nie udało – argumentował w rozmowie z „Rz” Laughlin.

Premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown nie ukrywał swojego rozczarowania decyzją kartelu. – Jestem zaniepokojony. OPEC ma do odegrania kluczową rolę w odbudowie gospodarki na świecie.

Producenci pamiętają również, że w swoich przyszłorocznych budżetach zapisali ceny ropy na poziomie nie niższym niż 80 dol. za baryłkę. Jeszcze kilka dni temu premier Rosji Władimir Putin zapowiadał, że jego kraj jest w stanie przetrwać, kiedy baryłka ropy kosztuje 70 dol. Tyle że Rosja przyjęła w budżecie średnią cenę na ten rok w wysokości 120 dol.

Zdaniem Międzynarodowej Agencji Energetycznej tegoroczny popyt na ropę w krajach uprzemysłowionych spadnie o 2,2 proc.

[ramka]Najbardziej na decyzji OPEC straci Arabia Saudyjska, która zmniejszy wydobycie o prawie pół miliona baryłek dziennie.

Reklama
Reklama

Kraj ten jednak w ostatnich latach należał do tych członków kartelu, którzy w największym stopniu podnosili produkcję. [/ramka]

Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Biznes
Projektantka Hello Kitty ustępuje ze stanowiska po 46 latach
Biznes
Szef Asseco zaskakuje. Rezygnuje z kilkuset milionów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama