Reklama
Rozwiń
Reklama

Oszczędności w chmurze

Programy do wynajęcia. Nie tylko ze skomplikowanych aplikacji biznesowych można korzystać, płacąc jedynie licencję. Pakiety biurowe są następne w kolejce

Publikacja: 27.11.2008 01:08

E-usługi są coraz bardziej różnorodne

E-usługi są coraz bardziej różnorodne

Foto: Rzeczpospolita

– Być może jestem idiotą, ale nie mam pojęcia, o czym wszyscy mówią – tak na pytanie o cloud computing zareagował we wrześniu Larry Ellison, szef informatycznego giganta Oracle. – Branża komputerowa jest bardziej podatna na modę niż branża odzieżowa. Owszem, zajmujemy się cloud computingiem, ale nie rozumiem, czym to się różni od innych naszych dokonań, poza wymienieniem kilku słów w reklamach – dodał poirytowany na konferencji prasowej. Tym samym dołączył do tej części branży IT, która na hasło „cloud computing” reaguje: „to wszystko już było, a cloud computing to marketingowa wydmuszka”. Inni gracze, szczególnie ci, którzy już oferują tego typu usługi informatyczne (Salesforce, Amazon, IBM, Intel, Sun, Microsoft, Google), przekonują, że „cloud computing” to przełom. – Kiedy na rynku pojawiają się nowe rzeczy, zwykle powstaje zamieszanie definicyjne – wyjaśnia Borys Stokalski, wiceprezes firmy informatycznej Infovide-Matrix.

[srodtytul]Program na odległość[/srodtytul]

Niezależnie od tego, czy rynek przyzna rację entuzjastom lub krytykom nowego trendu, popularność cloud computingu (CC) rośnie. Cloud, czyli w jęz. angielskim chmura, to metafora Internetu. Pośredniczy on między dostawcą IT a klientem, który nie musi fizycznie kupować oprogramowania ani instalować go na swoim sprzęcie. Fizycznie znajduje się ono na serwerach firmy udostępniającej rozwiązania CC. W tej sytuacji możliwe jest płacenie nie za licencję na oprogramowanie, ale jedynie za okres jego rzeczywistego wykorzystania. Oszczędności są wymierne – odpadają koszty wdrożenia rozwiązań czy przechowywania danych. Firma może wykonywać dotychczasowe zadania na słabszym, tańszym sprzęcie. Wystarczy przeglądarka internetowa.

[wyimek]Na serwerach online internauci wciąż najchętniej pozostawiają pocztę elektroniczną. Ale już prawie co trzeci użytkownik sieci w USA korzysta z zewnętrznych programów biurowych. [/wyimek]

[srodtytul]Atutem niższe koszty[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Przykładami rozwiązań cloud computingu w sektorze konsumenckim są aplikacje Google’a (pakiet biurowy, kalendarz, poczta), Microsoftu (Office Live) czy Adobe (Photoshop Express Online). Według Borysa Stokalskiego popularność tego typu usług będzie rosła. – Kiedyś użytkownicy poczty e-mail stawiali własne serwery pocztowe, to było duże przedsięwzięcie. Teraz wszyscy wyprowadzili tę usługę na zewnątrz, kupując usługi pocztowe od wyspecjalizowanych firm – mówi wiceprezes Infovide-Matrix.

Z drugiej strony ograniczeniem dla modelu CC może być brak jednolitych standardów i, co za tym idzie, zaufania do rozwiązań, w których np. wrażliwe dla firmy dane są przechowywane poza nią. Według George’a Reese’a, pisarza i założyciela firmy en stratus Networks, nowy model biznesowy będzie zyskiwał na popularności dzięki możliwości zmniejszania kosztów działań IT (patrz infografika obok).

Eksperci nie są zgodni, jak duże mogą być oszczędności. Geoff Johnson, wiceprezes firmy badawczej Gartner, stwierdził, że koszty przechowywania danych online mogą być nawet 10 razy mniejsze niż w korporacyjnych bazach. Jak przewiduje Gartner, trendowi cloud computingu nie oprze się nawet Microsoft i jego popularne korporacyjne serwery Exchange. – W ciągu najbliższych pięciu lat ok. 50 proc. użytkowników będzie używać Exchange znajdującego się w innym miejscu niż macierzysta firma – powiedział Johnson w rozmowie z ZDnet Australia.

Cloud computing nie oznacza jednak początku końca tradycyjnych rozwiązań IT. Nowy model nie pozwala na budowanie rozwiązań „szytych na miarę” dostosowanych do konkretnych potrzeb specyficznego użytkownika. Cloud computing sprawdza się praktycznie tylko w dostarczaniu typowych, powtarzalnych funkcjonalności, takich jak obsługa finansów, logistyki, zarządzania zasobami materialnymi czy w działach kadr. Takie powtarzalne modele nie sprawdzą się jednak w marketingu czy zarządzaniu konkretnym produktem.

[ramka][b]Volker Schmeisser, menedżer na Europę Wschodnią Citrix Systems [/b]Cloud computing pozwala obniżyć wydatki przedsiębiorstwa. To łatwy sposób na szybkie udostępnienie usług przy wykorzystaniu minimum nakładów na infrastrukturę IT i niskich kosztach własnych. Mamy do czynienia z dwoma modelami tego zjawiska. Duże przedsiębiorstwa mogą chcieć tworzyć własne środowiska cloud, np. by nie wyprowadzać swoich istotnych danych poza organizację. Alternatywnym rozwiązaniem jest zastosowanie dostawcy zewnętrznego.

W rozwiązaniach typu cloud computing kluczowa jest stabilność, działanie 24 godziny na dobę przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej dostępności. Usługi oferowane w modelu cloud muszą być dostępne z dowolnego miejsca i w dowolnym czasie. [/ramka]

Reklama
Reklama

[ramka][b]Borys Stokalski, wiceprezes Infovide-Matrix[/b]

Modelom cloud computing i Software as a Service wciąż brakuje standardów. To tworzy barierę popytu. Klienci, zwłaszcza korporacyjni, kupują towar czy usługę, wiedząc, czego mogą się spodziewać. Standaryzacja daje w takiej sytuacji punkt odniesienia, podobnie jak w przypadku prądu kupowanego z elektrowni. Niezależnie, gdzie jesteśmy, wiemy, że w Europie można spodziewać się napięcia 230V i kilku innych parametrów. Dziś kupujący IT mają alternatywę: tradycyjne, sprawdzone rozwiązania, które nie zawsze się podobają, albo cloud computing, który dla wielu jest zagadką. Brak standardów mnoży wątpliwości wobec tego modelu: co to znaczy, że moje dane będą przechowywane nie w firmie, a poza nią, jakie będą konsekwencje faktu, że właścicielem oprogramowania będzie partner usługowy, czy rzeczywiście będzie można zrezygnować z usługi oprogramowania, kiedy przestanie ono być potrzebne, i – przede wszystkim – czy to wszystko naprawdę będzie tańsze. [/ramka]

Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Biznes
Projektantka Hello Kitty ustępuje ze stanowiska po 46 latach
Biznes
Szef Asseco zaskakuje. Rezygnuje z kilkuset milionów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama