Reklama
Rozwiń
Reklama

Informatyczny zator w PFRON

Fundusz nie będzie miał na czas systemu komputerowego. W lutym grozi mu biurokratyczny chaos

Publikacja: 27.01.2009 03:08

Jeśli system informatyczny nie będzie działał jak należy, przedsiębiorcy będą zmuszeni wrócić do roz

Jeśli system informatyczny nie będzie działał jak należy, przedsiębiorcy będą zmuszeni wrócić do rozliczeń na papierze.

Foto: Rzeczpospolita

Prawie wszyscy pracodawcy zatrudniający niepełnosprawnych rozliczają się z Państwowym Funduszem Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych przez Internet. PFRON zwraca im trzy czwarte wynagrodzenia takich pracowników. Po 2 lutego rozliczenia przez Internet mają się odbywać za pośrednictwem nowego Systemu Obsługi Rozliczeń Dofinansowań i Refundacji (SODiR).

– Dziś używany w funduszu system będzie niekompatybilny. Zmiana wynika z prawa UE. Aby pracodawca otrzymał refundację, będzie musiał używać nowej wersji – wyjaśnia Edyta Sieradzka, dyrektor ds. dofinansowań w Ogólnopolskiej Bazie Pracodawców Osób Niepełnosprawnych.

Problem w tym, że PFRON nie ma nowego informatycznego systemu i do 2 lutego na pewno nie będzie miał. Do ostatniego czwartku nie było nawet umowy na jego wykonanie. Jak poinformował Tomasz Leleno, rzecznik funduszu, dokument już parafowano. Nowy system dla PFRON zbuduje firma Sygnity, która wykonała jego poprzednie wersje (pierwszy SODiR zaczął działać w 2003 r.). Wartość zamówienia to 7,2 mln zł. – To niczego nie zmieni, bo zbudowanie działającego systemu rozliczeń, jego sprawdzenie i szkolenie ludzi potrwa kilka miesięcy. Umowę trzeba było podpisywać jesienią – mówi „Rz” znający sprawę informatyk.

Brak systemu oznacza kłopoty dla tysięcy pracodawców. Samych zakładów pracy chronionej zatrudniających niepełnosprawnych, które przeważnie rozliczają się poprzez SODiR, jest w Polsce ok. 3,2 tys. Największe z nich z nich zatrudniają nawet kilka tysięcy osób.

Z PFRON elektronicznie kontaktują się także osoby niepełnosprawne prowadzące działalność gospodarczą. – Jeśli system nie będzie działać, firmy będą musiały powrócić do rozliczeń na papierze. Dla największych oznacza to konieczność wysłania do funduszu kilku tysięcy faksów. To zapowiada paraliż PFRON w lutym – podsumowuje Edyta Sieradzka.

Reklama
Reklama

PFRON nie odpowiedział „Rz” na pytania o powody opóźnienia w zawieraniu umowy. – Kiedy zaczną się kłopoty z rozliczeniami, znów winnym będzie firma informatyczna, w tym przypadku niezasłużenie – mówi rozmówca „Rz”. Rzecznik Sygnity Michał Michalski odmówił komentarza w sprawie zamówienia z PFRON.

Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Biznes
Projektantka Hello Kitty ustępuje ze stanowiska po 46 latach
Biznes
Szef Asseco zaskakuje. Rezygnuje z kilkuset milionów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama