Reklama

Polska chce regulacji cen żywności w Unii

Resort rolnictwa proponuje, aby marże w UE były urzędowo ograniczone. Sieci handlowe zapowiadają opór

Publikacja: 27.05.2009 06:07

Płace szeregowych pracowników rosną szybciej niż prezesów

Płace szeregowych pracowników rosną szybciej niż prezesów

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

– Mamy poparcie dziesięciu państw, m.in. Danii, Finlandii, Portugalii i Francji, przeciw były Niemcy i Wielka Brytania – mówi „Rz” Marek Sawicki, minister rolnictwa i rozwoju wsi. – Komisja Europejska ma przedstawić za kilka miesięcy raport o rynku żywnościowym i o tym, czy sieci handlowe nadużywają swojej pozycji.

[wyimek]225 mld zł wydadzą w tym roku Polacy na żywność; jej ceny wzrosły w I kwartale o 3,8 proc. [/wyimek]

Propozycja odgórnego ograniczenia marż padła na poniedziałkowym posiedzeniu Rady Unii Europejskiej. W Polsce ich rozpiętość jest duża. Dla pieczywa wynoszą do 10 proc., dla wędlin – od 8 do 25 proc., a wódki – 15 proc., ale w przypadku nabiału to ponad 100 proc. Takie marże przekładają się na wyższe ceny w sklepach.

– Powinniśmy się temu przyjrzeć i rozważyć wprowadzenie maksymalnych stawek – dodaje Sawicki. Jakich? Nie precyzuje.

– To stąpanie na granicy prawa europejskiego – mówi Andrzej Faliński, dyrektor Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. I dodaje, że dziwi go pojawienie się propozycji w trakcie kampanii do europarlamentu.

Reklama
Reklama

O zajęcie się sprawą marż apelował Parlament Europejski. Zdaniem europosłów sieci narzucają coraz wyższe ceny. Po przejściu drogi od gospodarstwa rolnego przez hurtownie i pośredników do sklepów produkty spożywcze drożeją nawet pięciokrotnie.

– Opór sieci będzie duży, ale ich praktyki naruszają konkurencję – mówi europoseł Janusz Wojciechowski, jeden z inicjatorów rezolucji.

Producenci zaznaczają, że handlowcy już kilka miesięcy temu, spodziewając się oszczędności Polaków, zażądały obniżek sięgających nawet 20 proc. ceny wyjściowej. Z powodu tej presji oraz dodatkowych opłat wielu producentów nie zarabia na współpracy z sieciami.

Według danych firmy Nielsen hiper, supermarkety i dyskonty kontrolują 40 proc. polskiego rynku handlowego. We Francji, Belgii czy Holandii ich udziały przekraczają 90 proc.

Jak zaznacza minister Sawicki, maksymalne marże mogą wejść za dwa – trzy lata. Dopiero wtedy się okaże, jak przełoży się to na ceny w sklepach.

Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Biznes
UE stawia na europejskie produkty, presja na Iran, słabe dane z Polski
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama