Docelowo agencje mają zastąpić nawet 2 tys. urzędów w całym kraju.
Potwierdzają się [link=http://www.rp.pl/artykul/19417,524745-Poczty-do-odstrzalu.html]informacje "Rzeczpospolitej" z sierpnia[/link]. W grudniu, najpóźniej w styczniu, Poczta ruszy z programem pilotażowym, w ramach którego w okręgach warszawskim, Warszawa Południe, krakowskim i chorzowskim urzędy pocztowe będą zastępowane agencjami.
Chcemy być obecni tam, gdzie są nasi klienci: w centrach handlowych, na stacjach benzynowych, w miejscach, gdzie można zaparkować. Jesteśmy w trakcie rozmów z dużymi partnerami sieciowymi - wyjaśniał na konferencji prasowej Mariusz Popek, członek zarządu operatora. Pilotaż potrwa około dwóch miesięcy.
- Program ma pokazać, jak klienci zareagują na nową sieć i czy osiągamy założone efekty biznesowe - dodaje Popek.
Jeśli wyniki będą zadowalające, zarząd Poczty zacznie przekształcać urzędy w agencje w całym kraju. Docelowo ma to dotyczyć 1,5-2 tys. urzędów. Firma ma dzięki temu zaoszczędzić rocznie 150-200 mln zł.