Nawet do 300 mln zł składek z polis sprzedawanych za pośrednictwem giełdowej Telekomunikacji Polskiej mogłoby zebrać w 2012 roku Link4 Towarzystwo Ubezpieczeń. To oznaczałoby dla tego ubezpieczyciela podwojenie przypisu w porównaniu z 2010 rokiem. Tak się jednak nie stanie.

W ubiegłym roku pisaliśmy, że Link4 TU wygrało przetarg na sprzedaż za pośrednictwem grupy TP ubezpieczeń komunikacyjnych. Telekom od wielu kwartałów pracuje bowiem nad lepszym wykorzystaniem bazy około 8 mln klientów i zaoferowaniem im m.in. ubezpieczeń domów i mieszkań oraz komunikacyjnych (OC i AC). Za pośrednictwo w ich sprzedaży pobierałby prowizję, co zwiększałoby jego przychody.

Z naszych informacji wynika, że do współpracy TP i Link4 jednak nie dojdzie. Jednym z jej warunków było bowiem to, że ubezpieczyciel zmieni dostawcę usług telekomunikacyjnych i zostanie klientem TP. Zarząd ubezpieczyciela podjął decyzję, że tego nie zrobi.

– Link4 TU nie jest upoważnione do udzielania informacji na temat procedur przetargowych organizowanych przez spółki grupy TP. Zarząd podejmuje decyzje zgodne z interesem spółki, którą reprezentuje. Ma przy tym pełne poparcie większościowego udziałowca, grupy RSA – stwierdził Igor Rusinowski odpowiedzialny w RSA za nasz region.

Analitycy wskazują, że na takim ruchu straci przede wszystkim Link4. – Dla TP oferowanie ubezpieczeń to poboczny biznes. Grupa nigdy nie opublikowała danych o przychodach ze sprzedaży produktów finansowych, ale stanowią margines przychodów ogółem – wskazuje Paweł Puchalski, analityk Domu Maklerskiego BZ WBK.

TP oferuje klientom telefonii stacjonarnej ubezpieczenia PZU na wypadek śmierci w nieszczęśliwym wypadku i od utraty pracy, a użytkownikom sieci Orange ubezpieczenia turystyczne (Generali), od kradzieży telefonu (ACE) oraz zdrowotne i od trwałej niezdolności do pracy (MetLife).

Analitycy szacowali, że ubezpieczenie OC w Link4 mogłoby kupić w ciągu dwóch lat od rozpoczęcia sprzedaży ok. 4 proc. klientów TP, czyli ok. 320 tys., a AC ok. 2 proc., czyli ok. 160 tys.