W tym roku kierowcy odstali 205,5 km nowych autostrad i 62,2 km tras ekspresowych. Z tego prywatni koncesjonariusze zakończyli budowę ok. 170 km autostrad. Mowa o 65 km odcinku trasy A1 z Grudziądza do Torunia budowanym przez Gdańsk Transport Company o ok. 106 km fragmencie trasy A2 z Nowego Tomyśla do świecka.
Drogowe plany
Jak zapowiedział Lech Witecki, Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, w przyszłym roku polska sieć dróg szybkiego ruchu ma już liczyć 1500 km autostrad i ok. 2 tys. km tras szybkiego ruchu. To oznacza, ze przyszły rok ma przynieść otwarcie kolejnych ok. 400 km autostrad.
Jak zapewnia Lech Witecki trasa A1 z Łodzi do Warszawy będzie na Euro 2012 przejezdna.
- Zaawansowanie rzeczowe na poszczególnych odcinkach wynosi od 40 proc. do 83 proc. Żadna inwestycja nie jest opóźniona – mówi Tomasz Rudnicki, zastępca szefa GDDKiA.
Trasy zarabiają na siebie
Wdrożony w maju elektroniczny system poboru opłat jak do tej pory przyniósł Skarbowi państwa ponad 345 mln zł. Jak szacuje Magdalena Jaworska, zastępca szefa GDDKiA do końca roku wpływy maja wynieść ok. 400 mln zł. W przyszłym roku e-myto ma zasilić kasę państwa już kwotą ok. 1 mld zł.
Obecnie systemem objętych jest już 1560 km autostrad, tras ekspresowych i krajowych, Kolejne rozszerzenie sieci płatnych tras planowane jest na przyszły rok. E-myto będzie uruchamiane na wszystkich nowo oddawanych trasach.
Kolejne pieniądze napływają z Miejsc Obsługi Podróżnych. Wzdłuż autostrad jest ich 48, kolejne 8 znajduje się przy trasach ekspresowych. Z tytułu dzierżawy do budżetu państwa wpłynęło w 2011 roku ok. 101 mln zł.
Unia płaci
W tym roku zwroty dotacji unijnych wyniosły ok. 10 mld zł. – Od początku okresu budżetowego 2007 - 2013 Komisja zwróciła nam już 12 mld zł. Pod koniec roku spodziewamy się kolejnych ok. 6 mld zł - mówi Jaworska.
W przyszłym roku refundacje za prace zrealizowane z środków dostępnych w ramach rządowego Programu Infrastruktura i Środowisko mają wynieść ok. 10,7 mld zł.