Trybunał Europejski w Luksemburgu uznał, że podróżni mają prawo do rekompensaty za opóźnienia lotów przekraczające 3 godziny potwierdzając werdykt sprzed trzech lat. Teraz orzekał w sprawie apelacyjnej dotyczącej Lufthansy, TUI Travel, British Airways, easyJet i IATA.
Pasażerowie lotów zaczynających się albo kończących się w 27 krajach UE mają prawo do od 250 do 600 euro za opóźnione albo odwołane loty zgodnie z unijnymi przepisami.
Sąd potwierdził swe wcześniejsze orzeczenie, że pasażerowie, których loty uległy dużemu opóźnieniu mogą otrzymać kompensatę – stwierdzono teraz w Luksemburgu. Sąd dodał jednak, że podróżni nie będą uprawnieni do tego, jeśli przewoźnik potrafi udowodnić, iż do opóźnienia doszło z powodu okoliczności będących poza jego kontrolą.
W 2009 r. sąd uznał w sprawie dotyczącej Air France, że podróżni powinni dostać rekompensatę za opóźnienia ponad 3 godzin.
W przypadku Lufthansy sami pasażerowie wystąpili do niemieckiego sądu o odszkodowania za opóźnienie lotu o ponad 24 godzin. Tamtejszy sąd zwrócił się o wykładnię do Trybunału u Europejskiego.
W drugim przypadku IATA, BA, easyJet i TUI Travel zakwestionowały decyzję brytyjskiego urzędu lotnictwa cywilnego CAA, który odrzucił ich wniosek o wyłączenie ich z płacenia za opóźnione loty. Brytyjscy sędziowie też zwrócili się o wyjaśnienie tej kwestii do Luksemburga.
W październiku unijny trybunał polecił liniom lotniczym wypłacać kompensaty podróżnym, którzy stracili swe połączenia z powodu strajku personelu uznając, że nie jest to dość dobra wymówka do nie płacenia.