Organiczny wzrost w pierwszych sześciu miesiącach tego roku, a więc m.in. bez wpływu akwizycji czy zmian kursowych był najniższym zanotowanym przez szwajcarskie Nestle w ciągu ostatnich czterech lat.

- Wzrost organiczny jest rozczarowujący – powiedział Bloombergowi Jon Cox z doradczej firmy Kepler Cheuvreux. Jego zdaniem musi minąć trochę czasu, zanim firma rozwiąże kwestie dotyczące swoich przychodów.

W czwartek rano akcje właściciela Winiar taniały o ok. 2 proc.

Nestle tłumaczy, że negatywny wpływ na jego wyniki miała długa zima, która zaszkodziła sprzedaży lodów i mrożonych produktów. Nie sprzyjały im także obniżki cen.

W Europie sprzedaż Nestle urosła organicznie o 0,5 proc. do 7,5 mld franków. W Europie Zachodniej na popularności zyskiwały porcjowane kawy Nescafé Dolce Gusto. W Europie Wschodniej Nestle jest zadowolone z wyników w Rosji oraz w Czechach i na Słowacji.

Największe wzrosty zanotowały produkty dla zwierząt (wzrost o ok. 7 proc.) oraz odżywek (o 6 proc.). Najsłabiej wypadły dania gotowe i produkty kulinarne (spadek o  0,2 proc.).