Infovide-Matrix podpisało ugodę z poznańską Eneą kończącą trwający od ponad roku spór. Dotyczył on budowy informatycznego systemu obsługi klientów (ISOK). Energetyczny koncern ponad rok temu wypowiedział giełdowej firmie umowę na realizację tego projektu, powołując się na opóźnienia po stronie wykonawcy. Wartość kontraktu wynosiła prawie 60 mln zł. Enea naliczyła Infovide-Matrix karę umowną w wysokości prawie 12 mln zł.
Informatyczna firma nie zgadzała się z zarzutami klienta. Sprawa trafiła do sądu.
Po długich negocjacjach udało się zakończyć spór polubownie. Infovide-Matrix, zamiast uiścić 12 mln zł kary, zapłaci Enei 2,7 mln zł, na poczet kary zostanie zaliczone 1,5 mln zł, które Enea pobrała już z gwarancji bankowej przedłożonej przez Infovide-Matrix. Pozostała część (1,2 mln zł) zostanie uiszczona do 30 września 2016 r.
– Cieszymy się z ugody i z tego, że oszczędziliśmy czas i pieniądze na spór sądowy – komentuje Borys Stokalski, prezes Infovide-Matrix. Twierdzi, że ugoda będzie miała niewielki wpływ na wyniki firmy.
– Rozwiążemy rezerwę 4,5 mln zł, którą zawiązaliśmy w 2013 r. na ten cel. Będziemy jednak musieli zrobić odpis na kwotę z ugody i na koszty licencji, którą musieliśmy nabyć na potrzeby projektu dla Enei – tłumaczy prezes.
Kierowana przez Stokalskiego firma w I półroczu miała prawie 100 mln zł przychodów, 2,7 mln zł straty operacyjnej i 3,54 mln zł straty netto. Dużym wysiłkiem organizacyjnym i finansowym dla Infovide-Matrix są dwa duże kontrakty: na budowę systemu obsługi sprzedaży dla grupy Energa (za 69,2 mln zł netto) oraz wdrożenie systemu analityki finansowej dla jednego z banków (jego nazwa nie jest ujawniana). – Oba przedsięwzięcia przebiegają zgodnie z planem – zapewnia Stokalski. Żeby podołać ich realizacji, Infovide-Matrix musi się posiłkować kredytami bankowymi. Firma pozyskuje też sporo mniejszych umów konsultingowo-wdrożeniowych. – Dlatego zwiększamy zatrudnienie. w tym roku przyjęliśmy 80 pracowników – mówi prezes.
Nie chce rozmawiać o tegorocznych wynikach. Zwraca uwagę, że będą zależały od tempa rozliczania największych umów. – Intencją zarządu jest to, żeby wynik grupy w 2014 r., bez uwzględnienia rezerw związanych z ugodą, był dodatni – oświadcza.