Reklama

Konrad Kaczyński: Między „szantażem” a wymogiem zielonej transformacji

Społeczna akceptacja dla transformacji energetycznej nie wzrośnie wyłącznie dzięki odwoływaniu się do obowiązków prawnych i ekonomicznych. Niezbędne są mechanizmy partycypacyjne i realne korzyści lokalne.
Konrad Kaczyński: Między „szantażem” a wymogiem zielonej transformacji

Konrad Kaczyński: Między „szantażem” a wymogiem zielonej transformacji

Foto: Adobe Stock

21 sierpnia 2025 r. Prezydent RP Karol Nawrocki zawetował nowelizację przepisów o inwestycjach w elektrownie wiatrowe, skrytykował powiązanie jej z mechanizmem zamrożenia cen energii i zapowiedział odrębny projekt dotyczący wyłącznie cen energii. Było to jego pierwsze weto. Spór natychmiast stał się osią debaty: rząd mówi o „kosztownym błędzie”, prezydent – o nieakceptowalnym łączeniu niepowiązanych materii. Podczas oświadczenia dla mediów przekonywał, że rozwiązania zawarte w ustawie są niekorzystne dla polskich obywateli, gdyż umożliwiają budowę farm wiatrowych blisko gospodarstw domowych. Zmniejszenie odległości wiatraków od zabudowań do 500 m zdaniem prezydenta nie jest akceptowalne społecznie.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama