Reklama

Tania ropa zmusza firmy do weryfikacji planów

Polskie spółki weryfikują plany inwestycji związanych z zagospodarowaniem złóż ropy i gazu. Chętniej myślą za to o przejęciach zagranicznych aktywów.

Aktualizacja: 02.03.2015 06:44 Publikacja: 01.03.2015 20:00

Polskie spółki poszukiwawczo – wydobywcze ograniczają inwestycje związane z zagospodarowaniem złóż r

Polskie spółki poszukiwawczo – wydobywcze ograniczają inwestycje związane z zagospodarowaniem złóż ropy i gazu.

Foto: Bloomberg

Ze względu na niską cenę ropy inwestycje w projekty wydobywcze, które już znajdują się w portfelach spółek, powinny być ograniczane do niezbędnego minimum, wstrzymywane lub odkładane w czasie – mówi Wojciech Kozłowski, analityk Ipopema Securities. Takie działania planują zresztą krajowe firmy.

PKN Orlen, który prowadzi wydobycie w Kanadzie i szuka złóż w Polsce, informuje, że utrzymująca się niska wycena ropy może wpływać na inwestycje koncernu. Chodzi m.in. o harmonogram prac poszukiwawczych i liczbę nowo wykonywanych odwiertów.

Orlen na tegoroczne inwestycje zamierza przeznaczyć 3,8 mld zł. Z tego na poszukiwania ropy i gazu w Polsce planuje wydać do 200 mln zł. Więcej, bo ponad 350 mln zł, zainwestuje w wydobycie w Kanadzie. Ze względu na niskie ceny ropy rozważa jednak weryfikację swoich planów.

Ważne oszczędności

Na bieżąco sytuację monitoruje Grupa Lotos. Spółka wraz z Grupą Azoty odłożyła właśnie na półkę projekt budowy instalacji petrochemicznej w Gdańsku, gdyż jej realizacja nie gwarantowała osiągnięcia zakładanej rentowności. Wartość inwestycji szacowano aż na 12 mld zł. Oba koncerny jako główny powód zaniechania dalszych prac podały zmienność na rynku ropy oraz gwałtowną przecenę produktów rafineryjnych i petrochemicznych.

Grupa Lotos ograniczyła też wydatki na zagospodarowanie złoża ropy B8 znajdującego się w polskiej strefie ekonomicznej Bałtyku. – Po tym jak cena ropy spadła z ponad 100 dol. za baryłkę do 50 dol., projekt zagospodarowania złoża B8 poddany został wnikliwej analizie. Musieliśmy dokonać niezbędnych korekt, inaczej uruchomilibyśmy wydobycie, dopłacając do każdej baryłki ropy – tłumaczy Marcin Zachowicz, rzecznik Grupy Lotos. Jeszcze kilka tygodni temu łączne nakłady na B8 były szacowane na 1,8 mld zł.

Reklama
Reklama

Wykonywania nowych odwiertów zaprzestał Serinus Energy, spółka kontrolowana przez Jana Kulczyka. – Nie wstrzymaliśmy jednak wszystkich nowych prac. W tym roku przeznaczymy na inwestycje 17 mln dol. – mówi Jakub Korczak, wiceprezes Serinusa.

Wylicza, że na Ukrainie grupa zamierza m.in. uzbroić, przetestować i podłączyć do produkcji odwiert M-22. W Tunezji kontynuuje prace przy odwiercie Win-13, a w Rumunii planuje przeprowadzenie testów dwóch odwiertów, z których pierwsze wyniki były bardzo obiecujące. – O uruchomieniu kolejnych prac zarząd będzie decydował na bieżąco – informuje Korczak.

Rozmowy o przejęciach

Niemal żadnych istotnych zmian w pierwotnie planowanych inwestycjach nie wprowadza PGNiG. – Dla PGNiG ważne są długofalowe trendy cen węglowodorów, gdyż kilkumiesięczne odchylenia cen w niewielkim stopniu wpływają na rentowność wieloletnich inwestycji wydobywczych – informuje biuro prasowe spółki. Zgodnie ze strategią grupa planuje w tym roku zainwestować 4,3 mld zł. Z tego na poszukiwania i wydobycie przeznaczy 1,9 mld zł.

Niezależnie od tego PGNiG planuje ekspansję zagraniczną. Analizuje zakupy w rejonie Morza Północnego, w Kanadzie i USA oraz w wybranych państwach Azji Południowo-Zachodniej. PGNiG interesują głównie złoża znajdujące się na etapie zagospodarowania lub takie, na których już jest prowadzona produkcja.

Także PKN Orlen mówi o akwizycjach. – Projekty o tym charakterze analizujemy zarówno w Polsce, jak i Kanadzie – informuje biuro prasowe spółki. Pod koniec 2013 r. koncern kupił za 0,55 mld zł spółkę TriOil, a potem firmę Birchill. Obie w Kanadzie.

Zakupy planuje Lotos. – W ubiegłym roku spółka prowadziła analizy różnych możliwości akwizycyjnych, ale z uwagi na zmieniające się warunki makroekonomiczne konieczne jest zachowanie ostrożności. Obecna sytuacja na rynku ropy statystycznie wstrzymała realizację około 40 proc. tego typu projektów na świecie – twierdzi Zachowicz.

Reklama
Reklama

Odpisy negatywnie wpływają na wyniki finansowe

W ostatnich tygodniach PGNiG, PKN Orlen i Grupa Lotos poinformowały o niektórych planowanych odpisach aktualizujących wartość ich majątku. W gazowniczym koncernie ich wartość wyniesie 627 mln zł, pomniejszą one zyski PGNiG w czwartym kwartale 2014 r. Za cały ubiegły rok odpis sięgający 5,36 mld zł zawiązał już PKN Orlen. W głównej mierze objął wartość litewskiej rafinerii w Możejkach. Wreszcie w Grupie Lotos odpisy sięgnęły 620 mln zł i dotyczyły przede wszystkim norweskiego złoża ropy Yme. Giełdowi analitycy ostrzegają, że kolejne przeszacowania mogą się wkrótce pojawić, przy okazji publikacji raportów za cały ubiegły rok zbadanych przez biegłych rewidentów.

Biznes
Kreml funduje pogrzeby i pomniki żołnierzom zabitym na wojnie, którą rozpętał
Patronat Rzeczpospolitej
Polski Produkt Przyszłości: XXVII edycja konkursu, w którym nauka spotyka biznes
Biznes
Akcje za pół miliarda i jasna deklaracja. Adam Góral uspokaja inwestorów Asseco
Biznes
Góra gotowych mieszkań, krytyka Europy i rekord OZE w UE
Biznes
Elon Musk poleciał do Davos reklamować autonomiczne Tesle
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama