Reklama

Przed Arabami nie ma obrony

Unia analizuje finanse bliskowschodnich linii, a na wsparcie władz w walce z nimi nie mogą liczyć linie z USA.
Trwa ekspansja arabskich linii lotniczych i Turkish Airlines. W USA uznano,że rynek jest dla wszystk

Trwa ekspansja arabskich linii lotniczych i Turkish Airlines. W USA uznano,że rynek jest dla wszystkich.

Foto: Bloomberg

Arabskie linie lotnicze coraz mocniej rozpychają się na niebie Europy i Ameryki. Następuje także ekspansja Turkish Airlines. Część linii z UE i USA zarzuca im nieuczciwą konkurencję. Jednak w przypadku Turkisha uznano, że linia nie ma wsparcia władz.

I Arabowie, i Turkish otwierają nowe połączenia. Same Emirates chcą w tym roku latać do 11 miast w USA. Turkish lata do 12 miast w Niemczech, wykonując 217 rejsów tygodniowo. Lufthansa – 67 razy: do Stambułu i Ankary. Turkish chciałby też mieć więcej połączeń między Stambułem i Polską.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama