Reklama
Rozwiń
Reklama

Huta Pokój wraca pod skrzydła państwa

Akcje prywatnego właściciela zablokował sąd, a państwowy Węglokoks przegłosował emisję. Ścigany przez prokuraturę inwestor domaga się od Polski 1 mld euro odszkodowania za wywłaszczenie.
Huta Pokój zatrudnia w swojej grupie w sumie ponad tysiąc osób. Wytwarza m.in. kształtowniki formowa

Huta Pokój zatrudnia w swojej grupie w sumie ponad tysiąc osób. Wytwarza m.in. kształtowniki formowane na zimno i na gorąco, posiada własną wytwórnię konstrukcji stalowych.

Foto: Fotorzepa, Bartek Sadowski Bartek Sadowski

Właścicielem ponad 62-proc. pakietu akcji Huty Pokój z Rudy Śląskiej jest kilka cypryjskich spółek, które kontroluje izraelski biznesmen Boris B. Od 2011 r. ścigany jest on listem gończym przez gliwicką Prokuraturę Okręgową za niezgodne z prawem wyprowadzenie majątku huty o wartości 400 mln zł. Decyzją sądu na wniosek prokuratury akcje od kilku lat są zabezpieczone – leżą w depozycie Narodowego Banku Polskiego do czasu zakończenia sprawy karnej. Oznacza to, że Cypryjski właściciel od trzech lat nie ma wpływu na to, co się dzieje w spółce.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama