Średnia cena Gazpromu na gaz importowany przez Estonię wynosiła w czerwcu 23 euro za MWh, podała firma produkująca prąd Elering, naleząca do grupy Eesti Gase. W tym samym miesiącu cena litewskiego gazu Get Baltic wyniosła 18,09 euro. W Finlandii ceny gazu wykorzystywanego do produkcji prądu wahały się w czerwcu od 16,62 euro do 20,61 euro.

W sumie w czerwcu firmy z Estonii importowały 4,7 mln m3 gazu co stanowiło 24 proc. całego miesięcznego importu. Gaz z Litwy kupiły estońskie firmy energetyczne: Baltic Energy Partners, Eesti Energia, Reola Gaas.

W sumie Estonia kupiła za granicą w czerwcu 19,8 mln m3, o 3 proc. więcej niż w 2014 r. Z tego 4,7 mln m3 zakupiono na Litwie. Zapasy gazu w Estonii w ciągu roku zwiększyły się o 47,6 proc., podała agencja Delfi.

Pod koniec marca Litwa dokonała nowelizacji ustawy o terminalu LNG. Zmiany pozwoliły Litwinom na eksport gazu, zakupionego do terminalu od norweskiego Statoil.

- Chcemy umożliwić sprzedaż części LNG z terminalu do innych krajów - tłumaczył Mantas Dunauskas doradce ministra energetyki Litwy.

Współpracownik uniwersytetu w Harwardzie prof. Andreas Gotey oceniał wtedy, że sukces odsprzedaży będzie zależał od ceny gazu.

- Rynek pracuje tylko wtedy, gdy jest infrastruktura. Dlatego bardzo ważne jest połączenie rurociągami między republikami nadbałtyckimi a także między Finlandią a Polską. A także usunięcie wszelkich barier do reeksportu gazu w krajach sąsiednich. Tego właśnie brakowało w przeszłości - podkreśla ekspert.