O propozycji kandydowania Jakunina z graniczącego z Polską obwodu kaliningradzkiego poinformował gubernator obwodu Nikołaj Cekałow. Od rana po Moskwie krążyły plotki, że Jakunin może stracić urząd.

- Nie słyszałem o możliwej dymisji prezesa RŻD (Rosyjskie Drogi Żelazne) i uważam to za spekulację - skomentował minister gospodarki Aleksiej Ulukajew, podała gazeta Wiedomosti.

Jakunin kieruje największym przedsiębiorstwem Rosji (koleje zatrudniają 1,1 mln ludzi) od 2005 r. Za jego prezesury rozpoczęła się reforma tej skostniałej i zacofanej firmy i była na tyle skuteczna, że dziś RŻD dawno wyprzedziły polskie PKP tak pod względem szybkości pociągów, jak i punktualności i mnogości połączeń.

Piąty rok między Moskwą w St. Petersburgiem i Niżnym Nowogrodem jeżdżą Sapsany produkcji Siemensa rozwijające do 250 km/h. Z Moskwy do Helsinek kursuje Allegro koncernu Alstom (też 250 km/h). Rosjanie podpisali też kontrakt z hiszpańskim Talgo, na pociągi rozwijające do 280 km/h, a w planach mają superpociąg (450 km/h).

Łastoczka to także projekt Siemensa na platformie Desiro. Pociąg przeznaczony jest do ruchu podmiejskiego Moskwy i St. Petersburga. W warunkach rosyjskim pod tym określeniem rozumie się trasy do ok. 500 km. Jaskółka jeździ 160 km/h w temperaturze od +40 st C do - 40 st C.

Test pociąg zaliczył podczas zimowej olimpiady w Soczi 2014.

Dzięki bliskiej znajomości z Putinem (pracowali razem w St. Petersburgu), Jakunin ściągnął na koleje ogromne inwestycje (i pieniądze) rządowe. W 2013 r spółka wspólna rosyjskich kolei oraz samorządu Moskwy zaczęła budować tzw. naziemne metro, które skróci czas podróży z południa na północ. Poziom inwestycji w powstanie tzw. małego pierścienia Moskiewskiej drogi kolejowej oceniany jest na 17 mld rubli (0,53 mld dol.). za te pieniądze robiona jest modernizacja trasy używanej dotąd przez pociągi towarowe. Po przebudowie pojadą tam pociągi podmiejskie tzw. elektryczki.

W 2014 r Jakunin trafił na listę Rosjan objętych sankcjami Zachodu. W tym roku zapowiedział inwestycje w greckie koleje. Jako jedyny szef państwowego koncernu, nie chciał ujawnić swoich zarobków.