W artość aktywów zgromadzonych w funduszach zrównoważonych wzrosła w Polsce w 2025 r. aż o 49 proc., do 33,8 mld zł – podaje portal analizy.pl. Ich udział w rynku funduszy detalicznych wzrósł o ponad 1 pkt proc., do 11,2 proc., dzięki zmianie klasyfikacji kilku działających już funduszy, a także dzięki nowym wpłatom.
Globalne trendy
Ta dynamika wpisuje się w globalne trendy, które pokazują systematyczny wzrost zielonych aktywów.
– Oczywiście, część inwestorów reaguje na koniunkturę, modne tematy czy zmiany polityczne, stąd m.in. odpływy z funduszy zrównoważonych w drugiej połowie 2025 r. Nie zmienia to jednak długoterminowego trendu: wartość aktywów zrównoważonych w Europie na koniec 2025 r. przekroczyła 3 bln dol. – wskazuje Anna Link, dyrektorka wykonawcza obszaru zrównoważonego rozwoju i agrobiznesu w Banku BNP Paribas.
Eksperci zgodnie twierdzą, że ESG jest coraz częściej jednym z elementów współpracy w zakresie projektów finansowych. Dla inwestorów to część budowania wartości w długim terminie. Szczególnie inwestorzy instytucjonalni włączają kryteria ESG do analiz.
– Decyzje inwestycyjne w przeważającej mierze oparte są na czynnikach finansowych, ale kwestie ESG najczęściej już nie są traktowane jako stojące w sprzeczności z nimi, tylko jako budujące przewagę finansową w dłuższym terminie – mówi Roksana Obuchowska, menedżer ds. relacji z międzynarodowymi instytucjami finansowymi z Santander Bank Polska. Dodaje, że ESG przestaje być jedynie trendem, jak to było jeszcze kilka lat temu, a staje się elementem zarządzania ryzykiem regulacyjnym, reputacyjnym i biznesowym. Inwestorzy zwracają szczególną uwagę na jakość danych ESG, transparentność raportowania oraz realny wpływ działań spółek, a nie tylko deklaracje.
Rynek nadal zmaga się z problemem tzw. greenwashingu, czyli przypisywania zielonych aspektów aktywom, które w rzeczywistości nie zawsze spełniają określony standard środowiskowy. Niemniej jednak rozwój regulacji unijnych i wysokiej jakości standardy raportowania, jak również wymagania ze strony instytucji finansowych zwiększają wiarygodność zielonych aktywów i ograniczają to ryzyko.
Świat zwiększa zrównoważone inwestycje, mimo iż w przestrzeni medialnej w siłę rośnie narracja odwrotna.
– Przykładem są Chiny, które deklarują redukcję emisji o 7–10 proc. w ciągu dekady oraz sześciokrotne zwiększenie produkcji energii odnawialnej. Co istotne, emisje Chin stabilnie wyhamowały, notują drobne spadki od 21 miesięcy. Jak powiedział Xi Jinping: „Niskoemisyjna transformacja to trend naszych czasów, choć niektóre kraje się temu sprzeciwiają”. Globalny kierunek jest jasny: inwestycje zrównoważone to strategiczny kierunek rozwoju gospodarek – podkreśla Link. Jej zdaniem w kontekście planowanych zmian w Sustainable Finance Disclosure Regulation (SFDR) szczególnie interesujące będzie wprowadzenie kategorii finansowania transformacyjnego. Jasne wskazanie, że obejmuje ono firmy realnie zmieniające model działalności i posiadające wiarygodne ścieżki dekarbonizacji, może stać się szansą także dla polskich firm na większe zainteresowanie inwestorów zorientowanych na zrównoważony rozwój.
Szczególna rola w zakresie finansowania zrównoważonych inwestycji przypada bankom. Nie tylko odpowiadają one na oczekiwania inwestorów, ale same też aktywnie włączają się w transformację w kierunku zrównoważonego rozwoju. Wynika to z szerszej zmiany podejścia do modelu biznesowego i regulacji. Coraz częściej banki w Polsce integrują kryteria ESG bezpośrednio w procesie oceny kredytowej, co skutkuje tym, że standardowe kredyty inwestycyjne mogą być łatwiej dostępne lub bardziej korzystne dla firm, które dbają o aspekty ESG.
– To sygnał, że polski rynek sukcesywnie rozwija się w kierunku finansowania zrównoważonego – podsumowuje przedstawicielka Santander Bank Polska.
Legislacyjne wyzwania
Mimo że wiele firm, w tym z segmentu MŚP, nie ma obowiązku raportowania ESG, aktywnie pozyskują ratingi ESG i korzystają ze zrównoważonego finansowania. Potwierdza to, że zrównoważone inwestycje stają się realnym czynnikiem decyzyjnym w biznesie.
– Z naszej perspektywy widać, że ma to bardzo konkretny wymiar. Na koniec III kwartału 2025 r. wartość zrównoważonego finansowania w banku była o 10,2 proc. wyższa niż rok wcześniej. To wyraźny sygnał, że firmy realnie inwestują w transformację i aktywnie poszukują kapitału na projekty środowiskowe. Spodziewamy się, że to zapotrzebowanie będzie dalej rosło, co znajduje odzwierciedlenie w naszej nowej strategii Accelerate 2030 – podkreśla Anna Link. Dodaje, że wyznaczony cel 25 mld zł zrównoważonego finansowania do 2030 r. nie jest deklaracją „na wyrost”, lecz realną odpowiedzią na skalę inwestycji, jaka oczekiwana jest w gospodarce i w poszczególnych sektorach.
Dla przedsiębiorstw wyzwaniem jest raportowanie niefinansowe, wokół którego w ostatnim czasie pojawiło się wiele emocji. Eksperci podkreślają, że unijny pakiet Omnibus nie oznacza pogrzebania idei ESG, lecz wprowadzenie jej na bardziej umiarkowany poziom.
– Decyzja o przesunięciu obowiązków dla części firm to krok w stronę stabilizacji otoczenia regulacyjnego i racjonalnego zmniejszenia obciążeń administracyjnych dla polskiego biznesu. Wydłużenie terminów daje przedsiębiorstwom niezbędny czas na rzetelne przygotowanie procedur, wdrożenie odpowiednich systemów IT oraz zapewnienie wysokiej wiarygodności danych – mówi Piotr Witek, członek Krajowej Rady Biegłych Rewidentów. Dodaje, że zmiany w regulacjach unijnych pozwolą firmom skupić się na mniejszej liczbie kluczowych obszarów ryzyka, zgodnie z zasadą podwójnej istotności.
– Jednocześnie zwracamy uwagę, że przesunięcie terminów i podniesienie progów może stwarzać ryzyko powstania luki informacyjnej. Korporacje i tak będą wymagały danych od swoich dostawców w ramach łańcucha dostaw. Jako biegli rewidenci deklarujemy wsparcie dla biznesu – także dla mniejszych podmiotów, które zdecydują się na raportowanie dobrowolne, aby nie wypaść z obiegu gospodarczego – podkreśla Witek.
W zeszłym miesiącu rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy zwalniającej część dużych firm z obowiązku raportowania ESG za 2025 i 2026 r. Zmiana przepisów unijnych spowodowała, że obecnie obowiązek raportowania ESG dotyczy firm o zatrudnieniu przekraczającym 1000 osób i o przychodach przewyższających 450 mln euro.
– W związku z Omnibusem obserwujemy korektę podejścia do zrównoważonego rozwoju. Większy nacisk kładzie się na efektywność operacyjną i mierzalne korzyści – podkreśla przedstawicielka BNP Paribas. Dodaje, że potwierdza to fakt, że w 2025 r., mimo prac nad ograniczeniem obowiązków regulacyjnych, bank zawarł wiele transakcji opartych na wskaźnikach ESG.
Z raportu KPMG wynika, że polskie firmy są coraz bardziej transparentne w raportowaniu zrównoważonego rozwoju. Średni wynik uzyskany przez organizacje raportujące działania pozafinansowe wyniósł w zeszłym roku prawie 6,5 pkt w dziesięciostopniowej skali, co oznacza wzrost w porównaniu z poprzednią edycją.