Zatwierdzone w lutym br. przez Radę Europejską porozumienie w sprawie finalnej wersji tzw. Pakietu Omnibus I, który oznacza znaczne ograniczenie wymogów dotyczących raportowania zrównoważonego rozwoju i należytej staranności przedsiębiorstw, duża część unijnego biznesu przyjęła z ulgą.
Tym większą, że zapalone w imię poprawy konkurencyjności Unii zielone światło dla ułatwień w raportowaniu ESG okazało się jeszcze bardziej zielone, niż zakładał to pierwotny projekt Omnibusa ogłoszony na początku 2025 r. Jego finalna wersja radykalnie ogranicza liczbę przedsiębiorstw objętych kluczowymi aktami prawnymi dotyczącymi ESG, czyli dyrektywami CSRD (ds. sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju) i CSDDD, która dotyczy należytej staranności w zakresie zrównoważonego rozwoju.
Obowiązek 10 proc.
Jak szacuje serwis ESG Today, przyjęte przez Radę Europejską zmiany zmniejszą liczbę firm objętych CSRD już nie o 80 proc., a o 90 proc., gdyż przy utrzymaniu minimalnego progu 1000 pracowników podwyższono próg rocznych przychodów netto do 450 mln euro. W rezultacie CSRD wraz z jednolitymi (lecz uproszczonymi i skróconymi standardami raportowania ESRS) obejmie tylko te przedsiębiorstwa, które zatrudniają ponad 1000 pracowników i przekraczają 450 mln euro netto rocznych przychodów ze sprzedaży.
Zniesiono też obowiązkową atestację raportów, zaś spółki, które musiały rozpocząć zrównoważone raportowanie w pierwszej fali (za rok 2024 r.), a są poniżej obecnych progów, w latach 2025–2026 mogą z raportowania zrezygnować. Jeszcze bardziej ograniczono zasięg CSDDD, która obejmie tylko spółki z ponad 5 tys. pracowników i 1,5 mld euro rocznych przychodów. I to później, bo od lipca 2029 r.
– Przyjęty pakiet zmniejszy niepotrzebne i nieproporcjonalne obciążenia dla naszych przedsiębiorstw, gdyż wprowadza prostsze, bardziej ukierunkowane i proporcjonalne przepisy, zarówno z myślą o naszych firmach, naszych obywatelach, a także z myślą o bardziej autonomicznej, a tym samym bardziej konkurencyjnej Unii – podkreślała Marilena Rauna, wiceminister spraw europejskich Cypru, który od stycznia br. sprawuje półroczną prezydencję w Radzie.