Po Nowym Roku wiele punktów pomocy prawnej może być zamkniętych. Brakuje bowiem przepisów wykonawczych, dzięki którym starostwa mogą zorganizować konkursy wyłaniające organizacje pozarządowe prowadzące część punktów poradnictwa prawnego.
O przygotowanie przepisów apelują nie tylko powiaty, ale również rzecznik praw obywatelskich. Zwrócił się on w tej sprawie do ministra sprawiedliwości.
Czytaj także: Zmiany w bezpłatnej pomocy prawnej
– Do 1 stycznia 2019 r. został tylko miesiąc, a wciąż nie ma projektu rozporządzenia przewodniczącego Komitetu ds. Pożytku Publicznego –mówi Grzegorz Kubalski, dyrektor Biura Związku Powiatów Polskich.
Chodzi o przepisy dotyczące organizacji konkursów na organizacje pozarządowe prowadzące punkty bezpłatnej pomocy prawnej.
W tej sytuacji powiaty nie mają innego wyjścia i wiele z nich decyduje się przeprowadzić konkursy wprost na podstawie ustawy o bezpłatnej pomocy oraz dotychczasowych przepisów wykonawczych.
– Nie możemy czekać. W przeciwnym razie musielibyśmy po Nowym Roku zamknąć część punktów – tłumaczy Grzegorz Kubalski.
Podobnego zdania jest Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich. – Będziemy robić wszystko, by punkty działały – mówi.
Nie oznacza to jednak, że brak przepisów nie przeszkadza.
– Istnieje duże ryzyko, że te organizacje pozarządowe, które przegrają konkursy, będą się odwoływać. I będą zarzucać powiatom, że zorganizowały konkursy bez właściwej podstawy prawnej. Niestety, będą miały rację – mówi dr Jan Winczorek, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego.
– To oznacza, że część punktów po 1 stycznia będzie jednak zamknięta. Poza tym starostwa potrzebują czasu na wyłonienie organizacji, a tego jest coraz mniej – dodaje.
Dużo lepsza jest sytuacja w przypadku drugiego aktu wykonawczego, którego autorem jest Ministerstwo Sprawiedliwości. Chodzi o projekt rozporządzenia w sprawie sposobu udzielania i dokumentowania nieodpłatnej pomocy prawnej oraz nieodpłatnego poradnictwa obywatelskiego.
Powiaty miały do tego projektu bardzo dużo zastrzeżeń, zwłaszcza w odniesieniu do wygórowanych i kosztownych wymogów w zakresie wyposażenia lokali. Ministerstwo Sprawiedliwości postanowiło pójść im na rękę.
– Udało się wypracować kompromis. Komisja Wspólna Rządu i Samorządu w połowie miesiąca pozytywnie zaopiniowała projekt MS – mówi Grzegorz Kubalski.
Nowe przepisy nie nakładają już np. obowiązku wyposażania każdego punktu w stacjonarny komputer z programem informacji prawnej oraz sztywne łącze z internetem. Obecnie projekt przewiduje, że wystarczy wi-fi oraz dostęp do systemu informacji prawnej online. B
W każdym punkcie nie musi też stać stół z czterema krzesłami. Wystarczy, że znajdują się one w punktach wyznaczonych do prowadzenia mediacji – wyjaśnia Grzegorz Kubalski. B
W 2017 r. nieodpłatnej pomocy prawnej udzielono 388 733 osobom, z tego w punktach prowadzonych przez adwokatów i radców prawnych – 252 566, natomiast w punktach powierzonych organizacjom pozarządowym – 146 062. Osobom, które skorzystały w 2017 r. z nieodpłatnej pomocy prawnej, udzielono 456 355 porad, z tego 258 490 w punktach prowadzonych przez adwokatów lub radców prawnych oraz 197 865 w punktach prowadzonych przez organizacje pozarządowe.
W 2017 r. funkcjonowało 1525 takich punktów, w tym 796 prowadzonych przez adwokatów lub radców prawnych i 729 powierzonych organizacjom pozarządowym.
Dotacja z budżetu państwa na udzielanie nieodpłatnej pomocy prawnej w 2017 r. wynosiła 95 471 100 zł, czyli miesięcznie na jeden punkt przypadało 5217 zł. W roku 2018 to 95 408 496 zł. Miesięcznie na jeden punkt przypada więc także 5217 zł. Różnica między kwotami dotacji wynika z różnej liczby funkcjonujących punktów.
Łączna kwota dotacji w przyszłym roku ma wynieść 100 914 000 zł, czyli na jeden punkt będzie to 5500 zł. Oprócz zwiększenia dotacji wzrośnie z 3 do 6 proc. część dotacji dla powiatów na obsługę organizacyjną-techniczną tego zadania.
1525 ?punktów pomocy prawnej funkcjonowało w ubiegłym roku na terenie całego kraju
729 biur pomocy prawnej prowadziły w 2017 r. organizacje pozarządowe