Na wynikach zaważyło prawie 250 mln zł odpisów, głównie na zagrożone kredyty detaliczne.
- Bank BPH podtrzymuje swoje zobowiązanie długoterminowego rozwoju jako bank uniwersalny, jednak istnieje konieczność spowolnienia tego procesu w celu przebudowy oraz przywrócenia zyskowności banku w krótkoterminowej perspektywie - powiedział w komunikacie prezes Józef Wancer.
W osobnym komunikacie dotyczącym aktualizacji strategii banku BPH poinformował, że przewiduje przywrócenie trwałej zyskowności począwszy od czwartego kwartału, jednak cały rok zamknie stratą bilansową. W trzecim kwartale mają zwiększyć się przychody, a rezerwy zaczną spadać. Poprawi się też wskaźnik kosztów do dochodów (C/I).
Według nowej strategii BPH wycofa się w ciągu 18 miesięcy ze sprzedaż kredytów ratalnych oraz kredytów samochodowych przez pośredników.
- Chcemy skoncentrować się na najbardziej dochodowych produktach - mówi Richard Gaskin, wiceprezes BPH. Najważniejszymi produktami dla banku będą pożyczki gotówkowe, karty kredytowe, konta osobiste i oszczędnościowe.
BPH będzie nadal rozwijał także bankowości korporacyjną dla małych i średnich firm. Instytucja nie będzie zabiegać o obsługę dużych przedsiębiorstw.
Nowe plany mają sprawić, że bank znów będzie dochodowy. - Naszym głównym celem jest to, żeby nasz portfel kredytowy był zdrowy - tłumaczy Richard Gaskin. - Jest to możliwe. Nie spłacane na czas kredyty przez ponad miesiąc są po zmianie polityki kredytowej są o 7,5 raza niższe niż wcześniej.