Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zorganizowała pod koniec października dwudniowe szkolenie kontrwywiadowcze dla naczelników, dyrektorów departamentów i kierownictwa Komisji Nadzoru Finansowego. Z ustaleń "Rz" wynika, że oficerowie kontrwywiadu ostrzegali urzędników przede wszystkim przed wzmożonymi działaniami wywiadu rosyjskiego. Powód? Plany przejęcia polskich banków przez państwowy rosyjski Sbierbank.
– Mamy informacje, że rosyjskie służby bardzo mocno uczestniczą w próbie przejęcia polskiego sektora bankowego – mówi wysoki rangą oficer ABW.
Kluczowa rola KNF
Taka sytuacja nie dziwi gen. Gromosława Czempińskiego, który w latach 1993 – 1996 był szefem Urzędu Ochrony Państwa. – Działania podejmowane przez państwowe rosyjskie przedsiębiorstwa są ochraniane przez służby specjalne, bo mieszczą się w strategii państwa – wyjaśnia. – Już w czasie, gdy kierowałem UOP, Rosjanie próbowali wielokrotnie penetrować polski system bankowy, aby m.in. zorientować się, kto i ile pieniędzy zgromadził na swoich kontach.
Tymczasem największy rosyjski bank podjął już pierwsze kroki zbudowania w Polsce bazy, która ma pomóc w zrealizowaniu planów przejęcia polskich banków. Kilka dni temu "Rz" ujawniła, że Sbierbank wynajął w Polsce kancelarię prawną, zagraniczny bank inwestycyjny i agencję PR. Rosjanie są zainteresowani przejęciem m.in. Alior Banku. Wśród potencjalnych nabytków wymienia się też Bank Millennium i BRE Bank. Sbierbank zakup polskich banków może przeprowadzić przez niedawno przejęty austriacki Volksbank International.
Komisja Nadzoru Finansowego będzie w tej sprawie odgrywać kluczową rolę – to do niej należy decyzja, czy wyrazić zgodę na przejęcie przez Sbierbank polskich banków.
– Urzędnicy KNF są więc bardzo mocno narażeni nie tylko na lobbing, ale także działania służb specjalnych – podkreśla nasz rozmówca z ABW.
Jak chronić informacje
Przed czym oficerowie ABW przestrzegali urzędników KNF? Ani Komisja, ani Agencja nie chciały zdradzać szczegółów.
"Organizacja szkoleń dla urzędników administracji centralnej jest ważnym aspektem działań prewencyjnych ABW. W bieżącym roku Agencja przeszkoliła już kilkuset urzędników różnych instytucji państwowych" – odpowiedziała enigmatycznie ABW na pytania "Rz". KNF zaznaczyła, że powodem, dla którego odbyło się szkolenie, nie były plany Sbierbanku.
Z ustaleń "Rz" wynika, że oficerowie tłumaczyli urzędnikom m.in. to, jak chronić informacje oraz jak rozmawiać z lobbystami i zagranicznymi dyplomatami. Przestrzegali przed zawiązywaniem bliskich relacji z nowo poznanymi osobami i instruowali, jak nie paść ofiarą szantażu.
Według gen. Czempińskiego ma to uświadomić urzędnikom KNF konieczność uszczelnienia sytemu nadzoru. – Takie szkolenia są potrzebne, bo dziś odpowiedni nadzór nad sektorem finansowym to sprawa kluczowa dla bezpieczeństwa ekonomicznego państwa – podkreśla.