- To co stanowi najlepszy wynik kwartalny z działalności biznesowej od wejścia banku na giełdę – podkreśla Sławomir Sikora , prezes Banku Handlowego. Wyższy zysk netto bank miał jedynie w trzecim kwartale 2009 roku kiedy otrzymał zwrot podatku VAT.
- To jest kwartał, w którym widać efekty restrukturyzacji, choć na ich pełny efekt będziemy musieli poczekać do pierwszego kwartału przyszłego roku- dodaje prezes.
Oszczędności osiągnięto głównie w kosztach pracowniczych oraz kosztach nieruchomości. Bank w tym roku zrezygnował z części lokalizacji placówek i przeprowadził zwolnienia grupowe.
Sikora deklaruje, że na pytanie o to, czy Bank Handlowy w okresie spowolnienia gospodarczego jest gotowy do kredytowania przedsiębiorstw odpowiedź jest twierdząca.
Przewiduje, że w 2013 roku będzie wysoki jednocyfrowy wzrost portfela kredytów korporacyjnych. Zakłada także, że w przyszłym roku zostanie odwrócona tendencja spadku portfela kredytów gotówkowych i kredytów w kartach kredytowych.
- Złagodzenie rekomendacji T może stworzyć pewien dodatkowy bodziec wzrostu w obszarze kredytów gotówkowych i kart kredytowych , ale nie przyniesie przełomu. W większym stopniu ten wzrost będzie efektem przyspieszenia procesu wydawania decyzji kredytowych- tłumaczy Sikora.
Wynik odsetkowy banku był wyższy o 4 proc. niż w trzecim kwartale 2011, a marża odsetkowa wzrosła do 3,8 proc.
- Nie musimy pożyczać drogo ani uczestniczyć w wojnie depozytowej – podkreśla prezes Sikora. Bank koncentruje się na depozytach bieżących i rachunkach operacyjnych. Prezes Handlowego tłumaczy, że są to stabilne depozyty, korzystnie kalkulowane w kontekście wymogów płynnościowych, także regulacji bazylejskich, które niedługo zaczną obowiązywać.
Prezes Sikora powiedział, że bank „stać finansowo" na wypłacenie dywidendy w wysokości wyższej niż w ubiegłym roku, kiedy przeznaczono na ten cel połowę wypracowanego zysku.
-Kluczowa będzie decyzja akcjonariuszy oraz polityka regulatora – dodaje.