Brytyjskie Biuro ds. Poważnych Nadużyć Finansowych podało, że oskarżyło trzech byłych dilerów banku Barclays o nielegalne działania w celu manipulowania brytyjską stopą międzybankową Libor.
Śledztwo w tej sprawie rozpoczęto w lipcu 2012 r. i – jak twierdzą osoby zbliżone do sprawy – może ono doprowadzić też do oskarżenia trzech byłych maklerów ICAP o udzielanie pomocy dilerom w manipulowaniu stopami.
Już 13 osób z zarzutami
Te oskarżenia stanowią kolejną odsłonę śledztwa w sprawie manipulowania stopą Libor, które prowadzone jest od 2008 r. i wpisują się w kontekst oskarżeń dilerów i pracowników agend rządowych w wielu krajach świata o manipulowanie Liborem oraz innymi stopami bazowymi rynku finansowego.
Łącznie o manipulowanie Liborem – który stanowi podstawę do udzielania pożyczek na sumy wyrażane w bilionach dolarów – oskarżono dotąd 13 osób w USA i Wielkiej Brytanii.
Dotychczasowe oskarżenia w tej sprawie wobec osób zarówno z USA, jak i Wielkiej Brytanii dotyczyły domniemanych manipulacji prowadzonych przez grupę osób skupionych wokół maklera Toma Hayesa, który pracował w Tokio dla UBS i Citigroup. Hayes nie przyznał się do zarzutów stawianych mu przez brytyjską prokuraturę.
Ale najnowsze zarzuty przeciwko byłym pracownikom banku Barclays: 59-letniemu Peterowi Johnsonowi, 32-letniemu Jonathanowi Mathew i 42-letniemu Stylianosowi Contogoulasowi, nie wydają się odnosić do tego samego dochodzenia. Większość z zarzucanych im nielegalnych działań miała mieć miejsce w innym czasie niż działania grupy Hayesa – wynika z informacji osób zaznajomionych ze szczegółami śledztw w USA i Wielkiej Brytanii. Prawnik Jonathana Mathew odmówił udzielenia komentarza w tej sprawie, a prawnicy Johnsona i Contogoulasa nie odpowiedzieli na prośby o komentarz.
Sprawa Euriboru
Oskarżenia mogą objąć także inne grupy maklerów z kilku banków w USA oraz W. Brytanii i UE, które według osób zaznajomionych ze sprawą, stały się obiektem śledztwa w związku z oskarżeniami o manipulowanie stopą bazową strefy euro, Euribor.
Władze twierdzą, że oskarżeni maklerzy próbowali podwyższać lub obniżać Libor i inne stopy bazowe, dla uzyskania korzyści z transakcji opartych w ogromnej mierze na poziomach stóp benchmarkowych.
Z kolei prawdopodobne oskarżenie przez brytyjską prokuraturę trzech byłych brokerów ICAP – Colina Goodmana, Darrella Reada i Daniela Wilkinsona – jest o tyle intrygujące, że osoby te we wrześniu 2013 roku otrzymały podobne zarzuty ze strony amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości.
– Nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało, że mój klient został oskarżony – powiedział Matthew Frankland, londyński adwokat reprezentujący Daniela Wilkinsona.
Pikanterii sprawie maklerów ICAP dodaje fakt, że – według informacji osób zbliżonych do sprawy – ich prawnicy starają się wręcz naciskać na brytyjską prokuraturę o jak najszybsze wydanie aktu oskarżenia. Proces w W. Brytanii chroniłby ich bowiem przed deportacją do USA, gdzie kary za podobne przestępstwa są znacznie ostrzejsze.
—David Enrich, Margot Patrick
—tłum. tk
(C) 2014 Dow Jones & Company, Inc. Wszelkie prawa zastrzeżone
Aby zaprenumerować „The Wall Street Journal": www.wsjeuropesubs.com