„Zawiadomienie dotyczy bezprawnych i bezpodstawnych czynności podejmowanych przez Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Szymona Hołownię oraz Przewodniczącego Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej Zdzisława Gawlika” – czytamy w komunikacie NBP. Zawiadomienie zostało złożone w odniesieniu do wstępnego wniosku o postawienie prezesa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu.
Czytaj więcej
Trybunał Konstytucyjny zakwestionował procedurę prowadzącą do postawienia przed Trybunałem Stanu prezesa NBP Adama Glapińskiego. "Coraz trudniej po...
NBP pisze, że Hołownia i Gawlik nie mają „podstaw prawnych i faktycznych do określonych działań, w tym ze względu na niezastosowanie się do powszechnie obowiązujących i ostatecznych orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego”. „Każda z powołanych osób przekroczyła swoje uprawnienia, tj. o czyny z art. 231 § 1 KK” – poinformował Narodowy Bank Polski.
Adam Glapiński: złamanie zasady niezależności NBP
W czwartek sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej zobowiązała się do kontynuowania śledztwa i ustaliła harmonogram prac nad wstępnym wnioskiem o postawienie przed Trybunałem Stanu Adama Glapińskiego.
W odpowiedzi swoje oświadczenia wystosował Narodowy Bank Polski oraz osobiście prezes Glapiński. Szef NBP w nagraniu opublikowanym na stronie banku powoływał się m.in. na wyroki Trybunału Konstytucyjnego z 11 stycznia i 20 sierpnia br. - W komunikacie po wyroku z 20 sierpnia TK podkreślił, że konstytucyjna zasada niezależności NBP i jego organów wyklucza możliwość nadawania ciałom o charakterze politycznym, np. komisjom sejmowym, uprawnień, które mogłyby stanowić środek nacisku na bank centralny – mówił Glapiński.
Prezes NBP zauważył, że w sierpniu Trybunał Konstytucyjny wyjaśniał, iż stwierdzenie niekonstytucyjności zaskarżonych przepisów powoduje, że wszystkie postępowania prowadzone w oparciu o nie tracą podstawę prawną. – To nie jest jednak przestrzegane przez organy Sejmu. Dodatkowo w świetle analiz Kancelarii Sejmu, przygotowanych na zlecenie marszałka Szymona Hołowni, wstępny wniosek zawiera uchybienia formalne. Mimo wszystko sprawie został nadany dalszy bieg – powiedział szef NBP.
- Zainicjowanie postępowania przez sejmową Komisję Odpowiedzialności Konstytucyjnej przeciw prezesowi NBP jest niedopuszczalne i należy potraktować je jako złamanie zasady niezależności banku centralnego – konkludował Adam Glapiński.