Łotewski premier Waldis Dombrowskis rano odwołał swoją wizytę w Wilnie i zawołał robocze posiedzenie prezydium rządu. Dziś także łotewscy śledczy i prokuratorzy zdecydują o kategorii oskarżenia Antonowa.
- Rajmond Baranauskas (53 lata) został aresztowany, a co do Władimira Antonowa (36 lat), to mamy na razie nieoficjalne informacje, że także wpadł - ogłosił w rozmowie z telewizją LNT szef policji państwowej Łotwy Int Kjuzis.
Premier Litwy Andrus Kubilius potwierdził agenci Delfi, że obaj właściciele Snoras zostali aresztowani przez brytyjskie służby. Potwierdziła to też londyńska policja. Oba kraje wystąpią teraz do Wielkiej Brytanii o ekstradycję szefów Snoras.
Ten znacjonalizowany w minionym tygodniu przez Litwę bank ( Rosjanin ma ponad 68 proc. a Litwin - 25 proc. akcji banku) jest największym akcjonariuszem (ponad 60 proc.) Latvijas Kr?jbanka, który zaprzestał działalności z powodu braku środków.
Z banku zniknęło ponad 100 mln łatów (191 mln dol.). Większość poszła na realizację prywatnych projektów Władimira Antonowa.
„Są podejrzani w zagarnięciu mienia wielkiej wartości; fałszowaniu dokumentów; stworzenie „czarnej księgowości" i wykorzystanie stanowisk do celów prywatnych" — głosi komunikat generalnej prokuratury Łotwy.
W bilansie Snoras wykryto brak ok. 300 mln euro. Pieniądze klientów szły na luksusy szefów: pałac w Nicei, apartamenty w Wilnie, luksusowe auta. WikiLeaks opublikował dokumenty dyplomacji amerykańskiej, z których wynika, że przez bank przechodziły pieniądze na atomowy program Iranu.
Oba banki miały w obu krajach największe sieci oddziałów i należały do największych. Na Łotwie pieniądze trzymały w nich m.in. samorząd Rygi (ok. 20 mln dol.), parlament, szpitale, firmy komunalne.
Zatrzymany grozi od 3 lat więzienia (na Łotwie) do 10 lat (na Litwie).