– Jesteśmy na dobrej drodze do realizacji zadeklarowanego celu, czyli wyniku bliskiego zeszłego roku (2,71 mld zł zysku w 2014 r.) – potwierdza Luigi Lovaglio, prezes Banku Pekao.
Na razie spółka ma za sobą całkiem udany I kwartał. Od stycznia do marca zarobiła na czysto 624,4 mln zł wobec oczekiwanych przez analityków 599,8 mln zł i 634 mln zł przed rokiem. Spadek zysku netto o 1,5 proc. w ujęciu rok do roku to głównie efekt niższych stóp procentowych, które od marca są na historycznie niskim poziomie. Negatywny wpływ na wyniki miały też: wyższa opłata na Bankowy Fundusz Gwarancyjny oraz obniżenie opłaty interchange. Łącznie wpływ tych trzech czynników Pekao szacuje na 79 mln zł w I kw. 2015 r.