Reklama

Jan Bujak odchodzi z BGŻ BNP Paribas

Wieloletni wiceprezes i dyrektor finansowy szóstego co do wielkości banku w Polsce złożył rezygnację ze sprawowania swojego stanowiska. Zastąpi go Jean-Charles Arand.

Publikacja: 05.04.2017 14:53

BGŻ BNP Paribas poinformował, że Jan Bujak złożył dzisiaj rezygnację z funkcji wiceprezesa zarządu z powodów osobistych, ze skutkiem natychmiastowym. Bujak był jedną z najważniejszych osób w banku, znającym go od podszewki i pełniącym funkcję dyrektora finansowego. Od początku kariery zawodowej, tj. od 1992 r., związany był z BNP Paribas Bankiem Polska (jego prawni poprzednicy to Pierwszy Polsko-Amerykańskim Bank, a następnie Fortis Bank Polska), między innymi jako kierownik Zespołu Operacji Zagranicznych (1992-1994), dyrektor Departamentu Rozliczeń (1994-1995), zastępca dyrektora Finansowego i dyrektor Departamentu Rachunkowości (1995-2001) oraz dyrektor Departamentu Finansów i Kontrolingu (2001-2003).

Od kwietnia 2003 r. zasiadał w zarządzie Fortis Banku Polska, pełniąc równocześnie funkcję dyrektora finansowego. W latach 2005-2007 był prezesem zarządu Fortis Banku Polska, a od grudnia 2007 r. pierwszym wiceprezesem banku (najpierw Fortis Banku Polska, następnie BNP Paribas Banku Polska) i dyrektorem finansowym, nadzorując obszar prawa i finansów

Na dzisiejszym posiedzeniu rada nadzorcza BGŻ BNP Paribas powołała Jean-Charles Aranda do zarządu banku do zakończenia bieżącej trzyletniej wspólnej kadencji członków zarządu. Ukończył Uniwersytet Bordeaux (Audyt Wewnętrzny i Kontrola Zarządzania), jest dyplomowanym księgowym. W Banku BGŻ BNP Paribas jest od sierpnia 2016 r. i pracował jako dyrektor wykonawczy odpowiedzialny za rachunkowość zarządczą i zarządzanie kapitałowe. Wcześniej pracował m.in. w BNP Paribas El Djazair (od stycznia 2013 do lipca 2016) jako dyrektor generalny odpowiedzialny za Finanse, Operacje, Biuro Projektów, Zakupy Centralne, Administrację, Bezpieczeństwo, Stałą kontrolę, Organizację i IT. Był też dyrektorem finansowym tej instytucji (2009-2012). Pracował też w KPMG i w Crédit Lyonnais Luxembourg.

 

Uzależnienie składek na ZUS i Fundusz Pracy od wysokości przychodu małych firm planuje Ministerstwo Rozwoju - zapowiedziała wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Nowe przepisy mogą obowiązywać od 2018 r. i ma z nich skorzystać ok. 200 tys. firm.

Reklama
Reklama

Projekt noweli ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy przewiduje nową, obniżoną najniższą wysokość składek na ubezpieczenia społeczne dla przedsiębiorców osiągających miesięczny przychód w wysokości mniejszej niż 2,5-krotność minimalnego wynagrodzenia. MR wskazuje, że w tym roku to 5 tys. zł.

Wicepremier, minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki zapewnił, że żaden przedsiębiorca nie straci na tej regulacji. "Wszystkie dotychczasowe przywileje pozostaną w mocy, a ci, którzy będą chcieli skorzystać z nowych rozwiązań, będą to mogli zrobić dobrowolnie. W szczególności dotyczy to przewidzianej w Konstytucji Biznesu ulgi na start oraz możliwości skorzystania z obniżonej przez pierwsze 24 miesiące podstawy wymiaru składek" – podkreślił Morawiecki, cytowany w komunikacie MR.

Dziś - jak tłumaczyła - ten, kto uzyskuje przychód minimalny, czyli 2 tys. zł, na ZUS płaci 812 zł i 62 zł na Fundusz Pracy. Po wejściu ustawy w życie jego obciążenia będą proporcjonalnie niższe: wyniosą 320 zł na ZUS i 25 zł na FP - powiedziała.

Banki
Rekordowe zyski Pekao. Jaka będzie dywidenda?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Banki
Polacy uciekają od drogich kredytów ze stałą stopą. Co na to banki?
Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama