Cohen powtórzył apel premiera Izraela, Beniamina Netanjahu o wycofanie sił pokojowych z południowego Libanu, gdzie – od 1 października – Izrael prowadzi operację lądową. W ostatnich dniach kilkukrotnie doszło do ostrzelania sił pokojowych ONZ przez izraelską armię.
Izraelski minister o siłach pokojowych ONZ: Niech się nie wtrącają
„Państwo Izrael robi wszystko, by zapewnić bezpieczeństwo swoich obywateli i jeśli ONZ nie potrafi pomóc, niech przynajmniej się nie wtrąca i niech wycofa swój personel ze strefy, w której toczą się walki” - napisał Cohen w serwisie X.
Czytaj więcej
Minister obrony Izraela, Jo'aw Gallant, oświadczył w środę, że izraelski atak odwetowy na Iran będzie "zabójczy" i "zaskakujący".
Minister dodał, że misja UNIFIL „przez prawie rok nie kiwnęła palcem” w sprawie ostrzału terytorium Izraela przez Hezbollah. Ostrzał ten prowadzony był z południowego Libanu, gdzie stacjonują siły pokojowe ONZ.
Izrael prowadzi operację lądową w południowym Libanie stawiając sobie za cel zniszczenie znajdującej się tam infrastruktury Hezbollahu. Działania wojenne toczą się w rejonie odpowiedzialności misji pokojowej ONZ.
Izraelska ofensywa w Libanie
Dlaczego izraelskie czołgi wjechały do bazy sił ONZ w Libanie?
W niedzielę pojawiła się informacja, że izraelskie czołgi wjechały do bazy sił ONZ. Według relacji przedstawicieli UNIFIL-u dwa izraelskie czołgi Merkava staranowały bramę bazy, a gdy opuściły jej teren baza została ostrzelana (pociski miały spaść w odległości 100 metrów od niej).
Przyszedł czas, by wycofać siły UNIFIL z twierdz Hezbollahu i ze strefy działań wojennych
Izraelska armia tłumaczyła, że do incydentu doszło po tym, jak Hezbollah ostrzelał izraelskich żołnierzy z broni przeciwpancernej, raniąc 25 z nich. Do ataku miało dojść w pobliżu posterunku sił UNIFIL a czołgi, które wjechały do bazy, pomagały w ewakuacji rannych i schroniły się na terenie placówki ONZ przed ostrzałem Hezbollahu.
Premier Izraela Beniamin Netanjahu wzywając do wycofania sił pokojowych ONZ z Libanu stwierdził, że obecnie siły te są wykorzystywane jako „ludzkie tarcze” przez Hezbollah.
- Przyszedł czas, by wycofać siły UNIFIL z twierdz Hezbollahu i ze strefy działań wojennych – mówił Netanjahu zwracając się z apelem do sekretarza generalnego ONZ, Antonio Guterresa.
Tymczasem sekretarz obrony USA, Lloyd Austin wezwał w niedzielę ministra obrony Izraela, Jo'awa Gallanta, by Izrael „podjął wszystkie niezbędne kroki, by zapewnić bezpieczeństwo sił UNIFIL i libańskich sił zbrojnych” (te ostatnie nie angażują się w walki między Hezbollahem a izraelską armią).