Izrael przeprowadził uderzenie powietrzne w rejonie przejścia granicznego Masna, na granicy między Libanem a Syrią.
Atak Izraela na Liban: W ciągu 10 dni z Libanu do Syrii uciekło 300 tys. osób
W ostatnich 10 dniach z tego przejścia granicznego skorzystało ponad 300 tys. osób, w większości Syryjczyków, które uciekły do Syrii w związku z działaniami militarnymi Izraela w Libanie.
Czytaj więcej
W nocy z czwartku na piątek Izrael znów atakował cele w Bejrucie - bombardowane były południowe przedmieścia stolicy Libanu, Ad-Dahija.
Izrael od kilkunastu dni prowadzi intensywne naloty na Syrię, w tym na stolicę tego kraju, Bejrut, w związku z działaniami wymierzonymi w Hezbollah. W jednym z nalotów zginął przywódca Hezbollahu, Hassan Nasrallah.
W nocy z 30 września na 1 października Izrael rozpoczął ograniczoną operację lądową w południowym Libanie. Obecnie na terenie Libanu walczą izraelscy komandosi, ale też żołnierze regularnych jednostek wojskowych, w tym jednostek pancernych. W walkach zginęło co najmniej dziewięciu izraelskich żołnierzy i kilkudziesięciu bojowników Hezbollahu – wynika z informacji przekazywanych przez armię Izraela.
W związku z izraelskimi atakami ze swoich domów musiało uciec ok. 1,2 mln mieszkańców Libanu – podają władze tego kraju.
Teraz wyjazd z Libanu przez przejście graniczne Masna został utrudniony, ponieważ po izraelskim nalocie na drodze, prowadzącej do przejścia, pojawił się głęboki na cztery metry lej.
Izrael oskarża Hezbollah o przemyt broni przez granicę libańsko-syryjską
O uszkodzeniu drogi poinformował minister transportu Libanu, Ali Hamieh, w rozmowie z agencją Reutera. Tymczasem izraelska armia oskarżyła Hezbollah o wykorzystanie przejścia granicznego Masna do przemycania broni i sprzętu wojskowego do Libanu.
„Izraelska armia nie pozwoli na przemyt tej broni i nie zawaha się działać, jeśli będzie do tego zmuszona, jak robiła już w czasie tej wojny” - oświadczył rzecznik armii, Awichaj Adraje w serwisie X.
Hamieh podkreślał tymczasem, że przejście graniczne znajduje się pod kontrolą libańskich władz.