fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Pawłowicz szydzi z Grodzkiej. "Twarz boksera"

Krystyna Pawłowicz
Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
- Do tego Grodzkiego, bo jak widzę faceta obok siebie, to jak mogę się zwracać "proszę pani", mówię: "Jak się człowiek nażre hormonów, to nie staje się kobietą" - mówiła posłanka PiS Krystyna Pawłowicz podczas spotkania z czytelnikami "Gazety Polskiej"
Film nagrany podczas spotkania został umieszczony w Internecie. - Niestety, widziałam go. To, co reprezentuje pani poseł Pawłowicz, to jest poniżej godności posła i naukowca. I tyle - mówi Anna Grodzka.
- Idź pan do sądu. Jak ja widzę faceta obok siebie, to jak mogę się zwracać "proszę pani". W jednej audycji w radiu byliśmy razem i on udowadniał, że jest kobietą. No jaka pani, no twarz boksera - mówiła na spotkaniu Krystyna Pawłowicz.
- To nie jest tak, że jak się człowiek nażre hormonów, to jest kobietą. Kod genetyczny tu decyduje. Daj pan badanie krwi, zrobimy. Tego nie zmieni żadna operacja - dodała posłanka.
Anna Grodzka nie wyklucza, że cała sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
Klub Ruchu Palikota wycofał w zeszłym tygodniu poparcie dla Wandy Nowickiej jako wicemarszałek Sejmu i zapowiedział wniosek o jej odwołanie. W nieoficjalnych rozmowach posłowie wymieniali Annę Grodzką jako główną kandydatkę do objęcia stanowiska po Nowickiej.

PiS nie poprze Grodzkiej

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Mariusz Błaszczak w wywiadzie dla radiowej Jedynki powiedział, że jego partia nie poprze kandydatury Anny Grodzkiej na wicemarszałka Sejmu. Swoją decyzję argumentował oceną działalności Ruchu Palikota, a nie orientacją seksualną posłanki.
Poseł PiS zapowiedział, że zagłosuje za odwołaniem z funkcji wicemarszałka Wandy Nowickiej. W głosowaniu za nową kandydaturą, nie poprze jednak żadnego posła Ruchu Palikota. Jego zdaniem działalność te partii jest szkodliwa dla państwa.
- Pani poseł Grodzka znana jest tylko z tego, że była mężczyzną, a teraz jest kobietą. Epatuje swoimi problemami emocjonalnymi. Współczuję, bo to jest rzeczywiście bardzo trudne, ale to nie jest powód, żeby opinia publiczna rozpatrywała jej problemy - powiedział Mariusz Błaszczak.
Poseł skomentował również zachowanie Krystyny Pawłowicz. Jej kontrowersyjne wypowiedzi tłumaczył brakiem parlamentarnego doświadczenia.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA