fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Serbia odwołuje ambasadorów z krajów, które uznały niepodległość Kosowa

Premier Serbii Vojislav
AFP
Regina Skibińska
Serbia poinformowała o odwołaniu swego ambasadora z Waszyngtonu w reakcji na uznanie niepodległości Kosowa przez Stany Zjednoczone.
Nieco później, jak podała serbska agencja Beta, Belgrad wezwał swych przedstawicieli z Francji i Turcji - krajów, które także uznały niepodległe Kosowo.
W trakcie specjalnej sesji serbskiego parlamentu premier Vojislav Kosztunica oświadczył, że decyzja USA o uznaniu Kosowa jest kontynuacją agresji NATO, rozpoczętej bombardowaniami lotniczymi Serbii w 1999 roku.
Celem ówczesnej akcji Sojuszu Północnoatlantyckiego było przerwanie serbskich represji wobec albańskiej ludności Kosowa.
Według Kosztunicy, postawa Waszyngtonu w sprawie niepodległości Kosowa ukazuje "prawdziwe oblicze" uprawianej przez Stany Zjednoczone polityki siły.
Tymczasem prezydent Serbii Boris Tadić oświadczył na rozpoczętym w poniedziałek wieczorem nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ, że Serbia nigdy nie uzna niepodległości Kosowa.
Tadić zażądał od sekretarza generalnego ONZ Ban Ki Muna, by polecił swemu specjalnemu wysłannikowi do spraw Kosowa Joachimowi Rueckerowi, by ogłosił nieważność niedzielnej proklamacji niepodległości Kosowa.
Do tego żądania przyłączyła się Rosja, tradycyjny sojusznik Serbii i zarazem jeden z pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa, dysponujący prawem weta w tym wysokim gremium.
Źródło: TVN 24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA