Styl życia

Dwory i koszmary

Rzeczpospolita
Polski dwór był posiadłością ziemską związaną z gospodarką rolną. Jego niezwykłość i siła polega na bliskości z naturą i skromnym wizerunku
Ludzie budują willę z kolumnowym portykiem. Wykładają kafelkami i marmurem‚ obwieszają kościelnymi żyrandolami‚ ogród obsadzają iglakami‚ a do stawu wstawiają plastikowego krokodyla (widziałem!). To ich nienaruszalne prawo. Byle nie nazywali tego kiczu polskim dworem! Niezwykłość i siła polskiego dworu polega na posiadaniu właśnie skromnego oblicza.
Dziś "dworkowość" zrobiła się modna. Mamy wódkę o nazwie Dworek‚ pasztet dworski‚ całe osiedla‚ knajpy i hotele dworskie. Dlaczego hotel przy plaży w Gdańsku-Jelitkowie nazywa się Dwór Prawdzica, w Niechorzu w Zachodniopomorskiem Dworek Prawdzic‚ a w centrum Wrocławia Dwór Polski. Mieszkałem w nim z ciekawości‚ szukając uzasadnienia nazwy. Nic nie znalazłem. "W naszym odrestaurowanym dworku znajdziecie autentyczną atmosferę staropolskiej siedziby szlacheckiej"... - A do kogo ten pałac należał przed II wojną światową? -pytam w hotelu z "autentyczną atmosferą". -Tu mieszkał jakiś hrabia. - A może ma pani jakąś historię tego pałacu na piśmie? -Nie mam. Rosną kiczowate knajpy‚ hotele i ośrodki konferencyjne w dawnych dworach i pałacach. Dojazd wyłożony polbrukiem‚ w parku latarnie stylizowane na gazowe. W recepcji panienka zachęca bredniami typu: "apartament hrabiego" i "sala herbowa". Na stronie internetowej przybytku i w holu królują herby szlacheckie. Cena: 250 zł za dobę. Nocowanie we dworze kosztuje. Te "dwory" wprawiają w zażenowanie potomków ziemian i każdego, kto cokolwiek wie. Jak Polska długa i szeroka, rosną również rezydencje nuworyszy urządzane na wzór brazylijskich seriali (z franc. nouveau riche - nowobogacki). Gotowe projekty można znaleźć w wielu wydawnictwach. Polski nowy dworek musi mieć kolumny i trójkątny fronton. Mniejsza o proporcje. Kto by się też uczył trudnych słów, jak tympanon czy architraw. Stoi na działce 800-metrowej wysadzonej iglakami lub bez drzew. Widywałem od frontu betonowe fontanny wyłożone kafelkami‚ z rzeźbą greckiej bogini albo amorka. Za drzwiami wejściowymi zalewa nas niagara szmalu. Pałacowe lustra i kościelne żyrandole. Na widocznym miejscu głowy jeleni i dzików lub wypchany głuszec. Upolowane we współczesnej kniei -na Stadionie Dziesięciolecia. W dworku potworku wiszą dokupione portrety "przodków". Olejne i w złotych ramach. Meble też muszą być nowe. Najlepiej "ludwiki" albo "czipendale" z wytwórni. Na dywanach, gościu, nie zapomnij zdjąć butów‚ boć to staroszlachecki zwyczaj. Poza tym parę metrów książek w twardej oprawie‚ z pięknymi grzbietami‚ które kwalifikują właściciela do elity intelektualnej. Jest w Polsce kilkadziesiąt dworów atrap, gdzie panuje zaduch blichtru i "zadęcia na wielkopańskość". Dwór tak nie wyglądał. Było dużo grafik na ścianach‚ starych sprzętów, drewniana podłoga układana w kwadraty albo deski. Polska w XVIII wieku miała największy odsetek szlachty w Europie. Na skutek hojnego rozdawania przywilejów przez królów i sejmy‚ kiedy czymś trzeba było wynagrodzić obrońców króla i ojczyzny. Około 10 procent narodu to była szlachta‚ późniejsi ziemianie. Każdy chciał mieć rezydencję na swojej wsi‚ ale nie każdego było stać na pałac. Budował taki dwór, na jaki mógł sobie pozwolić. Wystrój wnętrza był naturalny. Dom otoczony był starym parkiem‚ według XVIII-, XIX-wiecznych zasad zmieszanymi drzewami‚ często egzotycznymi. Do dworu prowadziła aleja lipowa‚ grabowa‚ dębowa. Nie było alei z drzew iglastych. W parku był staw‚ alejki‚ altanki. W rogu parku kaplica‚ w podziemiach której chowano zmarłych z rodziny właściciela. Obok dworu oficyna‚ gdzie do końca XIX wieku mieściła się kuchnia‚ pralnia i pokoje gościnne. Dwór polski to nie tylko architektura. To życie rodzinne i towarzyskie i wartości‚ na których wychowywali się Polacy walczący w kolejnych powstaniach. Był podstawą gospodarki przez wieki. Codzienne życie kręciło się wokół siania‚ zbierania‚ hodowli‚ sprzedaży płodów. To zaprzątało głowę właściciela. Profesor Tadeusz S. Jaroszewski pisał: "W ciągu XIX wieku‚ gdy Polska pozbawiona była niepodległego bytu‚ dwór polski ze swym klasycystycznym kolumnowym gankiem urósł do rangi narodowego symbolu i bastionu patriotyzmu‚ w którym pielęgnowano polskie tradycje i obyczaje‚ przechowywano narodowe pamiątki i wychowywano młode pokolenia w duchu miłości ojczyzny". Dwory‚ jak pisze prof. Krzysztof Jasiewicz, "tworzyły materialną tkankę dla niepowtarzalnego stylu życia i związanego z nim systemu wartości". Dziedziczone z dziada pradziada, przez pięć pokoleń rozbiorów stanowiły o polskiej tożsamości i do dziś różnią nas od np. Hiszpanów czy Niemców. Atmosferę tworzyli ludzie‚ obyczaje‚ tradycje‚ sposób zachowania‚ gościnność‚ naturalny savoir-vivre. Stosunki z sąsiadami tworzyły swoistą siatkę lokalnych powiązań. Po 1945 roku unicestwiono w Polsce 8 tysięcy dworów i pałaców. Na stronie internetowej każdej instytucji, która mieści się w danym dworku radzę sprawdzić historię obiektu‚ nazwiska właścicieli. Jeśli jej nie ma‚ to znaczy‚ że dwór kupiono z pominięciem praw pierwokupu przedwojennego właściciela i może być przekrętem uczynionym do spółki z miejscową władzą‚ za którą stoi Stalin ze swoim dekretem PKWN z 8 września 1944 roku. Ustawy reprywatyzacyjnej jak nie było‚ tak nie ma, a kolejne obiekty niszczeją lub są zabijane przez nowych inwestorów. Maciej Rydel - autor, jest badaczem polskich dworów i właścicielem największej w Polsce prywatnej dokumentacji dotyczącej tej dziedziny. Autor 20 wystaw fotograficznych. Wiceprezes Gdańskiego Oddziału Stowarzyszenia Historyków Sztuki i członek Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego. Niestety‚ nie ma w Polsce ani jednego dworu‚ który w rękach spadkobierców właścicieli żyłby z ziemi‚ i był dostępny do zwiedzania. Polecam : - KOSZUTY koło Środy Wielkopolskiej‚ gdzie mieści się Muzeum Ziemi Średzkiej. Adres: Słupia Wielka, nr tel. 061 285 10 23. Tam można zobaczyć wnętrze dworu z przełomu XIX i XX wieku. - OŻARÓW koło Wielunia‚ w którym jest oddział Muzeum Ziemi Wieluńskiej, nr tel. 043 841 17 24. Można tam obejrzeć wnętrze dworu z XIX wieku‚ choć dwór jest starszy i pochodzi z XVIII wieku. - DOŁĘGA koło Tarnowa, dwór muzeum (oddział Muzeum Okręgowego w Tarnowie), tel. 014 671 54 14. - SUCHA koło Siedlec - Skansen Budownictwa Drewnianego prof. Marka Kwiatkowskiego. - ŻARNOWIEC (woj. podkarpackie) - muzeum Marii Konopnickiej. Dwór nie był wprawdzie ośrodkiem gospodarki ziemiańskiej‚ ale ma sympatyczne‚ autentyczne wnętrze z początku XX wieku. - Można też wybrać się do jednego z nielicznych pensjonatów z atmosferą, np. w WOLI SUCHOŻEBRSKIEJ koło Sokołowa Podlaskiego, albo namówić rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego, by umożliwił wejście do dworu Konopków w Modlnicy koło Krakowa. - Zaplecze gospodarcze dworu można zobaczyć w Muzeum Rolnictwa w SZRENIAWIE koło Poznania oraz w Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu na granicy woj. podlaskiego i mazowieckiego.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL