fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Razem w obronie Krzyża

Deklaracja podpisana przez patriarchę Cyryla i abp. Michalika nie dotyczą tylko, jak sądzono, polsko-rosyjskiego pojednania
PAP, Radek Pietruszka Rad Radek Pietruszka
Kościół i Cerkiew wzywają do sprzeciwu wobec świeckiego fundamentalizmu
W dniu, w którym polski Kościół i rosyjska Cerkiew podpisały porozumienie o zmierzaniu do pojednania, w Moskwie skazano na dwa lata łagru aktywistki z grupy Pussy Riot, które w stołecznym soborze wykonały naszpikowaną wulgaryzmami antyputinowską parodię modlitwy.
A w Kijowie feministki z Femenu, solidaryzując się z „puśkami"... mechaniczną piłą ścięły stojący w centrum miasta krzyż. Trudno o bardziej symboliczne okoliczności.
Jeden z liderów rosyjskich demokratów Władimir Miłow mówi o przekraczającej wszelką miarę antyprawosławnej histerii części inteligencji rosyjskiej. Podkreśla, że sprawa Pussy Riot jest korzystna dla władzy, która może perswadować Rosjanom:
Widzicie, nas chcą przepędzić bezbożnicy, nienawidzący prawosławia, dla których bożyszczami są bezwstydne pannice tańczące w świątyni. Więc, towarzysze wyborcy, zostańcie przy nas.
Ale nie sposób też nie nazwać moskiewskiego wyroku drakońskim. I zastanowić się, jaką w kontekście tego wyroku i kijowskiego ekscesu rolę może odegrać deklaracja podpisana przez abp. Józefa Michalika i patriarchę Cyryla. Deklaracja, która nie ogranicza się do polsko-rosyjskiego pojednania, ale - nie odnosząc się do Pussy Riot - zawiera bardzo jednoznaczne opinie o współczesności.
„Nasze narody stanęły wobec nowych wyzwań" - czytamy w Deklaracji. „Pod pretekstem zachowania zasady świeckości lub obrony wolności kwestionuje się podstawowe zasady moralne... Promuje się aborcję, eutanazję, związki osób jednej płci..., propaguje się konsumpcjonistyczny styl życia, odrzuca się tradycyjne wartości i usuwa z przestrzeni publicznej symbole religijne. Nierzadko spotykamy się też z przejawami wrogości wobec Chrystusa, Jego Ewangelii i Krzyża, a także z próbami wykluczenia Kościoła z życia publicznego. Fałszywie rozumiana świeckość przybiera formę fundamentalizmu".
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA