fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Totalizator Sportowy bez szefa

Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski
Zgodnie z przewidywaniami "Rz" Jacek Kalida został dziś odwołany ze stanowiska prezesa Totalizatora Sportowego. Funkcję tę pełnił od września 2006 roku.
Prezesa odwołała nowa rada nadzorcza, której przewodniczył Andrzej Rzońca. Jacek Kalida zapowiedział, że nie będzie się odwoływał. Część ekspertów ma wątpliwości, czy rada mogła podejmować prawomocne decyzje. Zgodnie z ustawą o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw dwie piąte członków rady powinno zostać wyłonione przez załogę. Tymczasem obecnie rada liczy sześć osób: cztery z ramienia Skarbu Państwa i dwie wybrane przez związki zawodowe. Przypomnijmy, że podobne problemy występowały w TS w przeszłości. Z ich powodu po odwołaniu poprzedniego prezesa Mirosława Roguskiego TS był pozbawiony szefa przez prawie rok.
Rada nadzorcza ogłosiła dziś konkurs na nowego szefa spółki. Wiadomo już, że nie będzie w nim startował dotychczasowy prezes. Jacek Kalida zapowiada, że nie jest zainteresowany udziałem w konkursie. – Otrzymałem wotum nieufności od obecnych członków rady. Jakie są moje szanse w konkursie? – wyjaśnia.
Totalizator Sportowy jest jedyną spółką realizującą monopol państwa w zakresie gier hazardowych. Równocześnie jest największą firmą działającą w tej branży w Polsce. Miniony rok był dla niej rekordowy. Przychody TS wzrosły o 22 proc. do 2,8 mld zł, a zysk o 38 proc., do 260 mln zł.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA