fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Marek Migalski: Odkładam na czarną godzinę

W Sieci Opinii
Nie mam syndromu utracjusza. Odkładam na czarną godzinę - tłumaczy Marek Migalski fakt, że udało mu się zaoszczędzić spore pieniądze z pensji europosła
To pomyłka, którą właśnie prostuję w swoim oświadczeniu. Mam połowę tej kwoty - podkreśla Migalski. - I tak może robić wrażenie, ale ja tych pieniędzy nie kradnę, tylko zarabiam. Nie mam syndromu utracjusza. Odkładam na czarną godzinę. Poseł twierdzi jednocześnie, że "nie ma wielkich zdolności do oszczędzania". - Pieniądze, które zarabiam w PE, po prostu są dość duże.
Cieszymy się, że Migalski potrafi z czystym sumieniem przyznać, że zarobki w Parlamencie Europejskim są duże. Może - zamiast odkładać na czarną godzinę (a ta w przypadku PJN zbliża się nieuchronnie) europoseł powinien założyć jakąś fundację? Dla fruwających ornitologów na przykład?
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA