fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Michał Karnowski: "Ziobryści" zamarzną do wiosny?

W Sieci Opinii
Jak wylicza wicenaczelny „Uważam Rze”, „Solidarna Polska” działająca na rzecz „integracji” prawicy poprzez oddzielenie się z PiS, ma sporo atutów. Ale nic z nich nie wynika
Ziobryści zbudowali klub w Sejmie - to dla nich plus. Skupiają zainteresowanie mediów liberalno-lewicowych - też jakiś plus. Mają wyrazistego lidera - to trzeci. Unikają samokrytyk za to, że byli u Kaczyńskiego. Odwrotnie - podkreślają to. Czwarty plus.
Piątym jest powołanie lokalnego klubu radnych. Jednak suma tych „plusów dodatnich”daje jednak „plus ujemny” (jak mawiał klasyk), gdyż:
Najbardziej uderzający jest całkowity chłód środowisk centroprawicowych wobec nowej inicjatywy. A właściwie obojętność. Żadnych dyskusji, żadnych polemik. Nic. Zero. Tak jakby tego rozłamu w ogóle nie było.
Nikt nie mówi o nich źle, ale nikt też dobrze czy z wiarą i żarem. Nawet listy na ten temat, czy to do portalu wPolityce.pl czy do tygodnika "Uważam Rze" po prostu nie przychodzą. Tematu nie ma. A jeśli już, to słychać tylko żal, że wygrały osobiste ambicje.
W efekcie:
Mamy zimną partię. Jak na razie ani Ziobro ani Kurski nie potrafią rozgrzać nikogo poza rzuconymi na odcinek kolejnego rozłamu w PiS dziennikarzami TVN i innych stacji prorządowych. Nie wiem dlaczego. Może brakuje im programu? Może potrzeba czasu? Może ludzie sądzą, że się z PiS pogodzą? Że z Brukseli nie można zbudować partii w Polsce?  A może dominuje przekonanie, jak w naszej sondzie, że to się skończy jak PJN? Trudno powiedzieć.
Na razie ten chłód to kiepska wróżba na przyszłość. Jak tak dalej pójdzie zamarzną do wiosny. I nawet trzy kluby radnych nie "uruchomią potencjału zmian".
Jakie są Państwa opinie - czy "ziobryści" są skazani na sukces, czy porażkę?
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA