fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Anna Fotyga: Spadkobiercy Karskiego wiedzieliby, jak się zachować

W Sieci Opinii
Zdaniem byłej minister spraw zagranicznych, powinniśmy domagać się od amerykańskiego prezydenta przeprosin. Anna Fotyga podkreśla, że w trudnych dla polityki zagranicznej czasach trzeba umieć „postawić wszystko na jednej szali”
Minister spraw zagranicznych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego pisze:
Barack Obama powinien przeprosić Polskę i Polaków, powinien zrobić to osobiście. Domagajmy się tego wszyscy, jak inne zabiegające o swoją godność narody. Cały wysiłek polskiej  dyplomacji, prezydenta i premiera powinien do tego zmierzać.
Po czym dodaje:
To władza odpowiada za wysłanie na uroczystość A.D. Rotfelda, który potulnie wysłuchał  obraźliwej wypowiedzi, a potem, jak doniosły media, „nie wprost” odniósł się do niej w domu, czyli w ambasadzie. Polityka zagraniczna, zwłaszcza w trudnych czasach, jest taką dziedziną, że czasem trzeba postawić wszystko na jednej szali, poświęcając własny prestiż i karierę. Nie ma wówczas czasu na instrukcje z Centrali.
Fotyga podsumowuje całe zdarzenie krótko i ostro:
Jestem przekonana, że gdyby odznaczenie odbierali spadkobiercy  profesora Jana Karskiego, jak nakazuje powszechnie szanowany zwyczaj, wiedzieliby, jak się zachować.
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA