fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Adwokat z urzędu nie dla studiującej za granicą bezrobotnej

Sąd nie przyznał adwokata z urzędu bezrobotnej 30-latce, która studiowała w USA
Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Adwokat z urzędu nie przysługuje osobie, pobierającej naukę na prywatnej uczelni w USA – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
A.W., która poskarżyła się do sądu na bezczynność wójta gminy B. za przewlekłość prowadzonego przez niego postępowania, wystąpiła o ustanowienie adwokata z urzędu.

Dom na utrzymaniu rodziców

We wniosku 30-letnia A.W. podała, że prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe. Na jej majątek składa się drewniany dom nadający się do kapitalnego remontu oraz działka rolna o powierzchni 45 arów. Do lipca przebywa w Stanach Zjednoczonych, gdzie pobierała naukę.
Obecnie nie pracuje, nie posiada dochodów, a wszelkie koszty jej utrzymania ponosi osoba, którą ją zaprosiła. W dodatkowych wyjaśnieniach pełnomocniczka skarżącej podała, iż A.W. poszukuje obecnie pracy, ale ani w Polsce ani w USA nie jest zarejestrowana w urzędzie pracy jako bezrobotna, i nie pobiera z tego tytułu żadnych świadczeń.
Rodzice skarżącej odmówili udzielania informacji o swoich dochodach. Oświadczyli jedynie, że są emerytami i ponoszą koszty związane z posiadaną przez ich córkę nieruchomością (opłacają podatki i ubezpieczenia).

Nie miała dochodów, a poleciała do USA

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie (sygn. akt III SAB/Kr 39/11) nie dał wiary wyjaśnieniom skarżącej, zwracając uwagę, iż mimo tego, że jest osobą bezrobotną i nie ma żadnych dochodów, poleciała do Stanów Zjednoczonych i tam ukończyła szkolenie. Do akt dołączono zaświadczenie z nowojorskiej prywatnej szkoły, z którego wynikało, iż skarżąca uczyła się tam od stycznia 2010 r. do czerwca 2011 r.
Pobyt skarżącej w USA miał zostać sfinansowany przez ojca w wysokości 5 tys. zł w tym koszt przelotu. Zdaniem sądu, środki w takiej kwocie nie mogły stanowić wystarczającego źródła dla opłacenia kosztów szkolenia i pobytu w Stanach Zjednoczonych. Z oświadczeń pełnomocnika skarżącej wynikało natomiast, iż przez cały swój pobyt zagranicą pozostaje na utrzymaniu osoby zapraszającej.
Sąd uznał, iż „na udział w szkoleniu na prywatnej uczelni w USA nie może sobie pozwolić osoba znajdująca się w ubóstwie." Ponadto nie ma możliwości zweryfikowania, że skarżąca nie pracuje i pozostaje na utrzymaniu bliżej nieokreślonych osób.
Sąd nie dał też wiary faktowi, iż A.W., nie posiadając źródeł dochodu, oszczędności ani majątku (poza nieruchomością), zdecydowała się na pozostanie za granicą na kolejny rok, nie kontynuując nauki i nie podejmując zatrudnienia.
Dodatkowo sąd wziął pod uwagę możliwości zarobkowe. „Skarżąca jest osobą młodą (30 lat) i zdolną do pracy. Jest więc w stanie znaleźć pracę i uzyskać dzięki temu środki potrzebne do jej utrzymania" – wskazano w uzasadnieniu.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA