fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Bilety lotnicze podrożeją

Cimber Sterling jest już siódmą europejską linią lotniczą, która w 2012 roku ogłosiła bankructwo
AP
Trzy duże europejskie linie lotnicze – KLM, Air France i Lufthansa – ogłosiły, że mają straty. A w piątek upadła duńska linia Cimber Sterling
To siódma europejska linia lotnicza, która w tym roku ogłosiła bankructwo. Od września zniknie kolejna: brytyjska BMI Baby – niskokosztowy przewoźnik British Midland, którego nikt nie chciał kupić od Lufthansy. Liczba utraconych miejsc pracy w europejskim lotnictwie sięgnęła już 10 tysięcy, przy tym
Lufthansa w ostatnią środę ogłosiła zwolnienie 3,5 tys. pracowników administracyjnych. Gorsze wyniki ma także SAS, który w I kwartale podwoił zeszłoroczną stratę. To wszystko jest efektem bardzo drogiego paliwa lotniczego – w pierwszym kwartale wydatki na paliwo stanowiły 40 proc. wydatków stałych w lotnictwie, niezadawalające wypełnienie samolotów i wyraźne spowolnienie gospodarcze, które spowoduje spadek popytu w podróżach lotniczych.
W efekcie analitycy zapowiadają: bilety lotnicze podrożeją, a na rynku będzie więcej przejęć niż do tej pory.
– Taka sytuacja nie jest korzystna dla podróżujących, ale nieuchronna ze względu na dobro przewoźników. Od recesji w roku 2009 ceny biletów lotniczych wzrosły o 20 proc., w tym roku pójdą w górę o dalsze 5 proc. – mówi Vaughn Cordle, analityk rynku lotniczego z Airline Forecasts. Do tego doszły wyższe podatki, opłaty solidarnościowe, za  ekologię bądź nieudolność w zarządzaniu przez władze lotnisk (np londyńskie Heathrow).
Linie oszczędzają, nie tylko tnąc zatrudnienie, ale i zamykając niedochodowe trasy bądź też zmniejszając częstotliwość rejsów na mniej atrakcyjnych kierunkach. Vaughn Cordle nie ukrywa, że oczekiwał takiego rozwoju sytuacji. – Linie lotnicze muszą przerzucić swoją uwagę z walki o rynki na wyniki finansowe – mówi Cordle. – Dzisiaj na świecie jest zbyt dużo linii lotniczych – dodaje. I zapowiada dalszą konsolidację na rynku.
W tym roku dojdzie do przejęcia American Airlines przez innego przewoźnika amerykańskiego US Airways. W Europie na sprzedaż są skandynawski SAS, polski LOT (w ostatni piątek prezes Turkish Airlines Temel Kotil potwierdził, że rozmowy są zaawansowane), portugalski TAP, czeska CSA, irlandzki Aer Lingus, w którym Etihad z Abu Zabi właśnie przejął 3 proc. akcji. Zdaniem Petera Harbisona z Center for Asia Pacoffic Aviation (CAPA) linie lotnicze doszły do końca ewolucyjnego cyklu, kiedy to światowy transport lotniczy był zdominowany przez dużych przewoźników wspieranych przez władze. – Teraz okazuje się, że to linie narodowe mają największe kłopoty – i  wskazuje na straty Lufthansy i Air France/KLM.
Linie lotnicze działają na niesłychanie protekcjonistycznym rynku.  Europa jest również poszatkowana siecią umów bilateralnych, które nie pozwalają na wpuszczenie konkurencji na najbardziej atrakcyjne trasy.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA