fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Operacja w Afganistanie

Możliwe wzmocnienie polskiej misji w Afganistanie

Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Minister obrony ostrzegł, że zamach na Benazir Bhutto i fala zamieszek w Pakistanie może oznaczać destabilizację w całym regionie i zagrożenie dla bezpieczeństwa międzynarodowych sił w Afganistanie. Rozważany jest scenariusz wzmocnienia polskiego kontyngentu wojskowego.
MON planuje wysłać tam dodatkowo 400 żołnierzy na przełomie kwietnia i maja 2008 roku - poinformował minister obrony narodowej Bogdan Klich. Rozważane są też plany koncentracji polskiego kontyngentu wojskowego w Afganistanie.
Wszelkie decyzje ministra obrony narodowej są uzależnione od rozwoju sytuacji w Pakistanie i Indiach, które – jak przypomina Bogdan Klich – posiadają broń nuklearną. Jeśli destabilizacja się rozszerzy poza Pakistan zareaguje NATO, w tym Polska. To by oznaczało, że misja NATO w Afganistanie musi ulec wzmocnieniu oraz przekształceniu, a ponieważ polski kontyngent wojskowy odgrywa znaczącą rolę w tej misji, jest to wyzwanie także dla Polski - powiedział szef MON.
Śmierć Benazir Bhutto skomplikuje sytuację w regionie i oznacza to kłopoty naszej misji w Afganistanie - powiedział premier Donald Tusk. Jeśli myślimy o wzmocnieniu misji w Afganistanie to po to, by zwiększyć bezpieczeństwo polskich żołnierzy. Dobrze by było, aby Polacy byli przygotowani jak najlepiej także od strony wywiadowczej i kontrwywiadowczej - zaznaczył. Minister dyplomacji Radosław Sikorski widzi pewne zagrożenie dla wojsk NATO w Afganistanie. Uważa jednak, że sytuacja polityczna w Pakistanie nie ma bezpośredniego wpływu na misję Sojuszu Północnoatlantyckiego. Musimy być przygotowani na złe scenariusze, ale pamiętajmy, że Afganistan jest od Pakistanu oddzielony pasmem gór. To jest wpływ, ale niebezpośredni - powiedział RMF FM szef MSZ.
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA