fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

PIT: podatek od inwestycji w złoto

Fotorzepa, Darek Golik DG Darek Golik
Ministerstwo Finansów chce opodatkować inwestycje w kruszce. Nie zapłacimy daniny, jeśli sprzedamy sztabki po pół roku od zakupu. Od niektórych produktów finansowych należy się zryczałtowany podatek
Rośnie popularność inwestycji w złoto. Można na nim nieźle zarobić, fiskus nie ma jednak wątpliwości: od zysku trzeba zapłacić podatek. Bez względu na formę inwestycji. A możliwości jest kilka.
– Klient może kupić złoto w sztabkach albo w monetach – mówi Bartosz Wojtczak, główny analityk w firmie Inwestycje Alternatywne Profit SA. – Jeśli nie może go przechowywać, zostawia je w naszym skarbcu, a prawo do określonej ilości uncji potwierdza certyfikat. Wartość złota uzależniona jest od kursu kruszcu i dolara amerykańskiego. Klient w każdej chwili może je sprzedać, jeśli uzna, że jest to opłacalne.
– Proponujemy lokaty w różne kruszce – opowiada Michał Forc, rzecznik prasowy firmy Amber Gold. – Klient wpłaca gotówkę i staje się ich właścicielem. Po upływie terminu lokaty dostaje zagwarantowane w umowie wynagrodzenie. Jeśli uzna, że to dla niego korzystne (bo np. podskoczył kurs złota), może oczywiście zerwać ją wcześniej.
Jak opodatkować takie transakcje?
Złoto jest rzeczą, więc przychody z jego sprzedaży należy rozliczyć na ogólnych zasadach, podobnie jak ze zbycia innych rzeczy – tak wynika z odpowiedzi Ministerstwa Finansów na pytanie „Rz".
– Obowiązek podatkowy nie powstanie więc wtedy, gdy sprzedamy kruszec po pół roku, licząc od końca miesiąca, w którym został nabyty – mówi doradca podatkowy Robert Jurkiewicz. – Jeśli pozbędziemy się go wcześniej, musimy obliczyć dochód (przychód ze sprzedaży minus koszt nabycia) i opodatkować według skali (czyli 18 lub 32 proc. daniny).
Ministerstwo Finansów przestrzega jednak, że jeśli zakup złota dokonywany jest w celach inwestycyjnych (ma przynieść określone korzyści ekonomiczne), przysporzenie będzie obciążone 19-proc. zryczałtowaną daniną (tzw. podatkiem Belki). Tak jak odsetki z klasycznej bankowej lokaty.
O sposobie rozliczenia powinno decydować to, czy klient w czasie inwestycji jest faktycznie właścicielem przedmiotu ze złota i może nim swobodnie dysponować – tłumaczy Piotr Baraniak, doradca podatkowy w kancelarii Polfinans. – Jeśli nie, firma oferująca dany produkt powinna od jego zarobku potrącić i odprowadzić do urzędu skarbowego 19 proc. podatku.

Dobra inwestycja

Ponad 277 mln zł Polacy zainwestowali w tym roku w złoto inwestycyjne, czyli monety i sztabki. Szacuje się, że w tym roku sprzedaż na całym polskim rynku wyniesie ponad 1700 kg złota inwestycyjnego. To o jakieś 10 – 15 proc. więcej niż rok temu.
Generalnie jednak wciąż niewiele, szczególnie w porównaniu z największymi rynkami: austriackim czy też niemieckim, na których sprzedaje się po kilkadziesiąt ton złota rocznie – dowiadujemy się w Mennicy Polskiej.
Zakup złota to tylko jedna z możliwych form inwestycji w ten kruszec. Gracze mogą nabywać kontrakty na złoto bądź też kupować oparte na nim produkty strukturyzowane. Jakie kwoty zostały zainwestowane w ten sposób, nie wiadomo, brakuje bowiem statystyk na ten temat.
—prt
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA