fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Wrze po wypowiedzi Sikorskiego

Radosław Sikorski
Fotorzepa, Sławomir Mielnik
PiS złożył wniosek o nadzwyczajne posiedzenie Sejmu dotyczące wypowiedzi Sikorskiego w Berlinie. Solidarna Polska zapowiada wniosek o wotum nieufności wobec szefa MSZ
- Z wczorajszego wystąpienia Radka Sikorskiego dowiedzieliśmy się, że gwarantem polskiego bezpieczeństwa jest powrót do IV Rzeszy, do hegemonii Berlina i Niemiec - powiedział w RMF FM Joachim Brudziński.
-  Wypowiedź szefa MSZ jest złamaniem konstytucji i zasługuje na Trybunał Stanu - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. PiS złożył wniosek o nadzwyczajne posiedzenie Sejmu dotyczące wypowiedzi Sikorskiego na forum Niemieckiego Towarzystwa Polityki Zagranicznej.
- Oczekuję natychmiastowej reakcji premiera i w najlepszym przypadku natychmiastowej dymisji Sikorskiego, jeśli podtrzyma tezy wygłoszone w Berlinie. Podmiotowa rola państwa polskiego została wczoraj przez Sikorskiego zdezawuowana. Radzę, by spakował walizki, wrócił do Waszyngtonu i zajął się pisaniem pamiętników - dodał Brudziński. Partia Jarosława Kaczyńskiego uważa, że tezy Sikorskiego, zaprezentowane w Berlinie, znacznie ograniczają suwerenność Polski. Sprzeniewierzył się także według nich rocie ministerialnego ślubowania.Kaczyński: Trybunał Stanu dla Sikorskiego - Ja bym nie chciał widzieć tego rządu i Radka Sikorskiego, ale chciałbym by w suwerennej Polsce o polityce zagranicznej rozmawiano tu, a nie w Berlinie - zaznaczył w TVN24 rzecznik PiS Adam Hofman. Sikorski stwierdził, że "największe zagrożenie dla bezpieczeństwa i pomyślności Polski, to nie terroryzm, nie talibowie, na pewno nie są to niemieckie czołgi, nawet nie są to rosyjskie rakiety, największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa i pomyślności Polski dziś byłby rozpad strefy euro". Szef MSZ zaproponował m. in. by część z europosłów wybierać z tzw. listy ogólnoeuropejskiej, takiej samej we wszystkich krajach. Była szefowa MSZ Anna Fotyga wyraziła duże oburzenie tym pomysłem. - Nie ma takiego pojęcia jak europejska opinia publiczna - powiedziała Fotyga. - Mleko się już rozlało. Teraz premier Tusk musi posprzątać po swoim ministrze - podkreśliła.

Solidarna Polska szuka poparcia w PiS

Klub Solidarna Polska zapowiedział natomiast wniosek o wotum nieufności wobec szefa MSZ. - Solidarna Polska złoży wniosek o wotum nieufności dla ministra Sikorskiego za jego  skandaliczne wypowiedzi mówiące o pozbawieniu części kompetencji Polski w zakresie kształtowania własnej polityki, skutkujące pozbawieniem części suwerenności - zapowiedział rzecznik klubu SP Patryk Jaki. - Sikorski pierwszy raz powiedział, że Polska mogłaby uczestniczyć w Unii Europejskiej rozumianej jako federacja, a nie Europa ojczyzn. Chce złamać konsensus, wokół którego była budowana zgoda narodowa w referendum, w którym Polacy zgodzili się na wejście do Unii - argumentował. Jaki podkreślił, Sikorski powinien być "twardo rozliczony" w polskim parlamencie podczas głosowania ze swoich słów. Dodał, że jego zdaniem Sikorski zaliczył wiele wpadek - m.in. fiasko polskiej polityki w sprawie mniejszości polskiej na Litwie. Wniosek o wyrażenie wotum nieufności może być zgłoszony przez co najmniej 69 posłów. Klub SP ma 18 posłów. - Mam nadzieję, że PiS nam pomoże - podkreślił Jaki. Jarosław Kaczyński zapowiedział, że politycy PiS podpiszą się pod wnioskiem Solidarnej Polski.

SLD wspiera Sikorskiego

Szef klubu SLD Leszek Miller poparł ogólny ton przemówienia ministra Sikorskiego i tezy w nim zawarte: o większej integracji, dyscyplinie finansowej i silniejszym przywództwie politycznym. Szef klubu Sojuszu mówił jednak, że dużo lepiej polska prezydencja wyglądałaby, gdyby minister ogłosił te propozycje na jej początku. Miller skrytykował natomiast to czego nie było w przemówieniu ministra: deklaracji o ratyfikacji Karty Praw Podstawowych i kalendarzu wstąpienia Polski do strefy euro. Rzecznik klubu SLD Dariusz Joński zapowiedział, że SLD nie poprze wniosku o Trybunał Stanu dla Sikorskiego.

Ruch Palikota: Sikorski ma rację

- Procesy zmierzające do większej integracji i federalizacji UE są dla nas szansą, nie zagrożeniem - uważa Ruch Palikota. W związku z tym w całości popieramy to, co powiedział minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski - oświadczył rzecznik klubu Andrzej Rozenek. - Polska od początku prezydencji powinna być liderem takich przemian w UE. Żałujemy, że mówi się o tym dopiero teraz. Żałujemy też, że nadal nie padła konkretna data wprowadzenia euro w Polsce, na co wszyscy czekamy - powiedział Andrzej Rozenek. Rzecznik Ruchu Palikota skomentował też zarzuty prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, że Sikorski wystąpił z "tezami znacząco ograniczającymi suwerenność Polski". - Przede wszystkim Jarosław Kaczyński nie rozumie nieuchronnych procesów, jakie zachodzą w UE - powiedział Rozenek.

Halicki: To była metafora

Andrzej Halicki ocenił, że słów Radosława Sikorskiego, który w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" stwierdził m.in. że "państwa członkowskie Unii powinny mieć co najmniej tyle autonomii, ile mają stany USA" nie należy traktować dosłownie. - To była raczej metafora - podkreśla. I dodaje, że "Europa na pewno nie stanie się państwem na wzór Stanów Zjednoczonych" i "pozostanie wspólnotą narodów podsiadających swoje ojczyzny". Przeczytaj tekst przemówienia Radosława Sikorskiego (po angielsku)
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA