fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budżet i Podatki

Puste szuflady rządu?

Na pierwszym posiedzeniu rząd przyjął wczoraj ustawy okołobudżetowe, które likwidują lokaty antybelkowe oraz podnoszą akcyzę na olej napędowy i papierosy. Na zdjęciu premier Donald Tusk (z prawej) i wicepremier Waldemar Pawlak
Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński
Elżbieta Glapiak
Projekty ustaw służących walce z kryzysem jeszcze nie powstały. Nikt nie wie, kiedy będą gotowe
Cięcia i oszczędności ze szczegółami zapowiedziane przez Donalda Tuska w exposé to na razie jedynie plany. Nad większością zapowiadanych zmian służących walce z kryzysem prace w ministerstwach dopiero ruszają. Nie wiadomo, kiedy trafią do Sejmu.

Bez harmonogramu

Wczoraj rząd na swym pierwszym posiedzeniu przyjął ustawy okołobudżetowe, a w nich likwidację lokat antybelkowych. Podjął też zapowiadaną wcześniej decyzję o podniesieniu stawki akcyzy na olej napędowy i biokomponenty oraz tytoń.
To – jak się okazało – jedyne gotowe projekty, które można było przedstawić Radzie Ministrów. Ich wprowadzenie w życie przyniesie budżetowi łącznie ok. 2,9 mld zł w 2012 roku. Rząd zdecydował również o zamrożeniu wynagrodzeń dla sędziów i prokuratorów, co da kolejne 140 mln zł oszczędności.
Resort finansów dopiero zaczyna pracować nad nowym projektem budżetu na 2012 r. – ten, który trafił do Sejmu we wrześniu, wymaga zmiany ze względu na gorsze prognozy wzrostu gospodarczego i wynikające z tego niższe wpływy podatkowe.
Minister finansów Jacek Rostowski zaznaczył, że przedłoży Radzie Ministrów poprawioną wersję planu dochodów i wydatków. Zapewne będzie ona oparta na założeniu, że wzrost  wyniesie 2,5 proc. (wcześniej planowano 4 proc.).
To oznacza, że brakuje 9 mld zł, aby utrzymać zaplanowany na poziomie 35 mld zł deficyt budżetowy.
Zdaniem ekspertów nie będzie z tym problemu, bo wcześniej rząd nie brał pod uwagę wypłaty zysku z NBP, który może sięgnąć nawet 13 mld zł. A skoro zagrożenia dla przyszłorocznego budżetu nie ma, nikomu się nie spieszy z przygotowaniem i uchwaleniem działań przedstawionych przez premiera.
– Nie mamy harmonogramu mówiącego o tym, kiedy mają być gotowe poszczególne projekty. Mamy tylko ogólny zarys prac – przyznaje Małgorzata Brzoza, rzeczniczka resortu finansów. Jej zdaniem nie ma jednak potrzeby się spieszyć, bo zmiany w ulgach podatkowych wejdą w życie dopiero w 2013 r., podwyżkę składki rentowej można wprowadzić w ciągu roku, a zmiany dotyczące rolników muszą być skonsultowane z innymi resortami.
Także z wprowadzeniem podatku od kopalin nikt się nie spieszy. – Prace nad przygotowaniem założeń do ustawy o opodatkowaniu wydobycia rud metali dopiero ruszają – informuje Małgorzata Brzoza.
Ani w resorcie finansów, ani sprawiedliwości nie rozpoczęły się też jeszcze prace nad włączeniem sędziów i prokuratorów do powszechnego systemu emerytalnego.

Z ofensywy nici

– Pytanie o projekty ustaw jest przedwczesne – mówi poseł PO Paweł Arndt z Sejmowej Komisji Finansów Publicznych (i były jej szef). – Nie ma żadnych dokumentów, które mogłyby trafić do parlamentu. Nie wiadomo nawet, jak i kiedy projekty przyjmować będzie rząd.
Dariusz Filar, członek Rady Gospodarczej przy Premierze, zaznacza, że nic mu o zaawansowaniu prac nad zapowiedzianymi w exposé zmianami nie wiadomo.
– Rynki i agencje ratingowe przyjęły do wiadomości słowa premiera, teraz będą oczekiwały na to, co się wydarzy w 2012 r. – uważa ekonomista. – Rząd więc trochę czasu ma, ale im szybciej przekuje zapowiedzi w działania, tym lepiej.
Ostrzej komentują to posłowie opozycji. – Znów okazuje się, że zamiast zapowiadanej ofensywy ustawowej rząd ma puste szuflady – mówi poseł PiS Przemysław Wipler.
– Część z zapowiadanych zmian musi być uchwalona ze sporym wyprzedzeniem ze względu na wymagane konsultacje społeczne – dodaje posłanka SLD Anna Bańkowska, była prezes ZUS. – Tak jest np. w przypadku wydłużenia wieku emerytalnego czy zmian w waloryzacji rent i emerytur. To są kwestie niezwykle delikatne społecznie.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA