fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Surowce i Chemia

Kopalnie nie chcą dzielić się zyskiem

Bloomberg
Pol­skie ko­pal­nie wę­gla ka­mien­ne­go mo­gą mieć w tym ro­ku re­kor­do­wy zysk 3 mld zł net­to – sza­cu­je „Rz”. Dy­wi­den­dę na ra­zie de­kla­ru­je tyl­ko JSW. Do Skar­bu Pań­stwa mógł­by tra­fić co najmniej 1 mld zł
Jastrzębska Spółka Węglowa poda wyniki za trzeci kwartał w poniedziałek, jednak według analityków zysk może sięgnąć ponad 550 mln zł, co dałoby po dziewięciu miesiącach co najmniej 1,05 mld zł czystego zysku. Kompania Węglowa po trzech kwartałach ma 439 mln zł zysku netto, Katowicki Holding Węglowy 155 mln zł, a Bogdanka 88 mln zł. Jeżeli IV kw. będzie równie dobry, a kopalnie rozwiążą rezerwy na podatek od wyrobisk (którego zgodnie z orzeczeniem TK nie muszą płacić), to zyski branży za 2011 r. będą największe w historii. Jak wynika z szacunków „Rz", mogą wynieść ok. 3 mld zł. Udziałowcy JSW i Bogdanki liczą, że spółki podzielą się zyskiem.
– Bogdanka z uwagi na dobiegający końca cykl inwestycyjny powinna rozważyć wypłatę do 50 proc. zysku. JSW posiada możliwości przeznaczenia całego zysku na dywidendę. Gorsza stopa zwrotu akcji JSW względem WIG20 była wywołana m.in. słabszymi niż oczekiwane wynikami finansowymi spółki, stąd całość zysku na dywidendę jest uzasadniona – przekonuje Rafał Mikusiński, prezes Amplico PTE, udziałowca Bogdanki. Zarząd JSW deklarował w prospekcie, że będzie rekomendować podzielenie się co najmniej 30 proc. zysku. Za 2011 r. oznaczałoby to ok. 0,6 mld zł (ok. 5 zł na akcję!), a ponad połowa trafiłaby do Skarbu Państwa, który kontroluje JSW (nadzór właścicielski w resorcie gospodarki).
– Za wcześnie dzielić skórę na niedźwiedziu. Przy obecnym poziomie niepewności na rynku takie decyzje powinny zapaść, gdy będziemy wiedzieli, jaka jest możliwość generowania gotówki – mówi „Rz" Marek Sojka, wiceprezes PTE PZU, udziałowca Bogdanki.
Zarząd Bogdanki zarekomenduje pozostawienie zysku w spółce. – To zgodne z zapisami w prospekcie z 2009 r. Bogdanka w 2012 r. przygotuje nową politykę dywidendową, nie wykluczamy, że będzie zmieniona – mówi „Rz" Mirosław Taras, prezes Bogdanki. „Ministerstwo Gospodarki będzie dokonywać oceny podziału zysku spółek, po zapoznaniu się ze zweryfikowanymi sprawozdaniami finansowymi za 2011 r. i wnioskami zarządów w 2012 r." – czytamy w piśmie do „Rz".
KHW i Kompania Węglowa mogą wypracować w sumie nawet ok. 800 mln zł zysku netto w 2011 r. – Zarząd KHW będzie rekomendować pozostawienie go w spółce – mówi „Rz" Wojciech Jaros, rzecznik KHW. Zbigniew Madej, rzecznik Kompanii, uważa, że za wcześnie na decyzje, ale podkreśla, że firma ma wielkie potrzeby inwestycyjne.
W ubiegłych latach wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak był dla Śląska łaskawy. Z zysków z lat 2008 – 2010 kopalnie zapłaciły ok. 280 mln zł dywidendy, z czego ok. 230 mln zł trafiło do skarbu. O ile jednak JSW i Bogdanka mają różnych właścicieli, o tyle Kompania i KHW płacą też 15 proc. podatku z zysku z jednoosobowych spółek Skarbu Państwa. Nawet jeśli nie wypłacą dywidendy, to ok. 120 mln zł ich zarobku z 2011 r. wróci do budżetu.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA