fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca

Wygląd biurka a osobowość

Biurko w pracy
Fotorzepa, Seweryn Sołtys
Wielu pracowników nie zastanawia się nad tym, co ma na biurku. To błąd, ponieważ nasz kąt w biurze mówi o nas więcej niż podejrzewamy
Porządek na biurku pokazuje, że mamy do czynienia z osobą dokładną i zorganizowaną. Czy przekłada się to jednak na zarobki? Niekoniecznie. Badanie firmy Adecco pokazało, iż zaledwie 11 proc. najlepiej zarabiających pracowników ma pedantyczne biurko. Chaos bardzo często dotyczy osób wysoce kreatywnych. Wyróżniane są nawet typy osobowości w zależności od wyglądu biurka – więcej w ramce pod artykułem.

Biurko na kontrolowanym

Należy pamiętać, że szef i współpracownicy obserwują biurka innych i na tej podstawie wyciągają wnioski. Uważa się na przykład, że osoba, której biurko jest bezosobowe (brak rzeczy osobistych), traktuje firmę przejściowo. Natomiast przesadne „ozdabianie" biurka prywatnymi drobiazgami może być różnie interpretowane – w zależności od dobrej albo złej woli tego, kto na nasze biurko patrzy. Jedna osoba, spojrzawszy na zdjęcie dziecka stojące obok naszego komputera, może dojść do wniosku: „Chyba nie lubi swojej pracy, skoro tak tęskni do domu". Ktoś inny pomyśli: „Lubi tu pracować, skoro chce się tu czuć jak w domu". Dlatego, oceniając cudze biurka, nie należy przyjmować od razu negatywnych interpretacji, lecz poszukać informacji, które pomogą lepiej poznać szefa czy kolegów, a dzięki temu sprawniej z nimi współpracować.
Możemy ułożyć sobie dobre relacje z szefem czy innymi pracownikami, przyglądając się ich stanowiskom pracy. Załóżmy, że jesteśmy nowi w danym miejscu i pierwszy raz wchodzimy do pokoju szefa. – Wygląd jego biurka od razu mówi, z kim mamy do czynienia – wyjaśnia Izabela Kielczyk, psycholog biznesu, coach. – Jeśli panuje na nim sterylny porządek i znajdują się tam wyłącznie rzeczy, które służą do pracy – komputer, inne elektroniczne gadżety, notatnik, wiedzmy, że mamy do czynienia z osobą konkretną, skupioną na sprawach zawodowych i oczekującą od nas maksymalnej skuteczności. Taki szef może być służbistą, bardzo przywiązanym do przepisów i procedur. Z kolei jeżeli nasz przełożony ma na biurku bałagan, nie musi to oznaczać, że jest słabo zorganizowany i nie radzi sobie z zarządzaniem firmą. Może po prostu relacje z ludźmi są dla niego ważniejsze niż porządek w papierach. To taki typ człowieka, któremu bardziej niż to, że pracownik popełnił błąd, będzie przeszkadzał fakt, że się do tego nie przyznał, nie chciał o tym rozmawiać – dodaje Kielczyk.
Jeżeli na biurku znajdują się zdjęcia czy inne przedmioty związane z prywatnym życiem naszego szefa, możemy nawiązać do nich w rozmowie i na tej podstawie znaleźć nić porozumienia z nowym przełożonym. Np. skoro ma na biurku własne zdjęcie z rybą, którą kiedyś złowił, a więc pasjonuje się wędkarstwem. Może pewnego dnia przyda nam się ta informacja.

Biurko ma być poprawne politycznie i czyste

Nie powinno się przesadzać w eksponowaniu własnej prywatności na stanowisku pracy. – Uważajmy, żeby nie przesadzić kreowaniu własnego wizerunku. Kartka ze sprośnym dowcipem rysunkowym z ulubionej strony internetowej na pewno nie powinna wisieć nad naszą głową, zwłaszcza gdy przyjmujemy klientów – radzi Izabela Kielczyk. Przykro może się skończyć dla pracownika wieszanie na biurku karykatur znienawidzonego polityka, gdyż nie wiemy, czy nasz przełożony z nim nie sympatyzuje.
Biurko powinno też być utrzymywane w czystości – plamy, niezmyte naczynia czy resztki jedzenia są niedopuszczalne. Trzymajmy się podstawowych zasad savoir vivre'u i higieny. Warto się również upewnić, czy firma nie nakłada na pracowników żadnych ograniczeń w zakresie wyglądu miejsca pracy.
Donna Dawson, psycholog behawioralna, wyróżniła w badaniu przeprowadzonym wraz z firmą Adecco sześć typów osobowości w zależności od wyglądu biurka w pracy:
Panuje na nim perfekcyjny porządek, a każdy przedmiot i dokument ma swoje miejsce. Właściciel takiego biurka jest prawdopodobnie bardzo efektywną sekretarką lub asystentką, która buduje poczucie własnej wartości na ocenach innych ludzi i stara się budzić zaufanie współpracowników.
Właściciel biurka ma tony papierów, które nie mieszcząc się w szufladach, znajdują się wszędzie – na podłodze, na oknie. Mimo, że otoczenie postrzega biurko jako chaotyczne, pracownik bez problemu potrafi szybko odnaleźć potrzebny dokument. Taka osoba to przeważnie pracoholik, ale pozytywny, błyskotliwy, z którym można przeprowadzić inspirującą rozmowę przy biurowej kawie.
Biurko wypełnione jest ciekawymi przedmiotami i chaotycznie rozrzuconymi papierami. Jego właściciel zaprzątnięty jest nowymi ideami i często nie ma pojęcia, gdzie zostawił dany dokument. Brak organizacji rekompensowany jest jednak wysokim stopniem kreatywności.
Znajdują się na nim liczne pamiątki, zdjęcia, pocztówki, a często nawet prywatne rzeczy, typu perfumy, krem do rąk. Właściciel biurka jest osobą pełną energii, rozmowną, ale często mało dyskretną jeśli chodzi o informacje poufne.
Jego rolą jest pokazanie, jak ważny jest jego właściciel. Charakteryzuje je pokaźny rozmiar i mała ilość przedmiotów osobistych. Właściciele takiego biurka posiadają często osobowość dualną – mimo, że bywają przyjacielscy, za biurkiem często stają się chłodni i wyrachowani.
W miejscu pracy panuje rozgardiasz, a biurko pokryte jest przedmiotami sugerującymi sukces zawodowy, finansowy lub towarzyski właściciela. Takie „trofea" to np. nagrody, sprzęt sportowy, zdjęcia z drogich wypraw, a nawet zdjęcia ze ślubu mające na celu rozzłoszczenie niezamężnych koleżanek. Umieszczone są one w taki sposób, by były widoczne. Właściciele takich biurek są często naturalnymi liderami. Dominuje jednak u nich silna potrzeba akceptacji w oczach innych ludzi.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA