fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Akcja NBP - uczniowie z ekonomią za pan brat

W organizowanych przez NBP Ekonomicznych Grach Ulicznych ma wziąć udział ok. 700 uczniów w ośmiu miastach
NBP
Narodowy Bank Polski wykorzystuje modę na gry miejskie i promuje wiedzę ekonomiczną
– Podstawy ekonomii przydają się w życiu codziennym każdemu. Im wcześniej się je pozna, tym lepiej – nie ma wątpliwości Kacper Mioduszewski z I LO w Koszalinie, który razem ze swoją drużyną zwyciężył w sobotę w Ekonomicznych Grach Ulicznych w Szczecinie.
Podobne zabawy, które tej jesieni organizuje w ośmiu miastach Polski NBP, miały miejsce w miniony weekend m.in. w Prudniku (województwo opolskie), Lublinie i Rzeszowie. W najbliższą sobotę zawody odbędą się w Opolu.

W bunkrze i na wieży

Czteroosobowe drużyny uczniów szkół ponadgimnazjalnych mają dotrzeć do mety w jak najkrótszym czasie, zaliczając po drodze siedem punktów kontrolnych. Tam muszą odpowiedzieć na pytania dotyczące m.in. historii bankowości centralnej, polityki pieniężnej, systemów płatniczych i numizmatyki. – Pytania dotyczące monet kolekcjonerskich były najtrudniejsze – ocenia Kacper Mioduszewski.
Ale chwali organizatorów za pomysłowość w ustalaniu trasy, którą trzeba było pokonać pieszo i zgodnie z zasadami ruchu drogowego. Jeden z punktów kontrolnych był w bunkrze przeciwatomowym, inny na wieży katedralnej.
Podczas udzielania odpowiedzi zawodnicy mogli korzystać z notatek, książek czy Internetu (np. w telefonie komórkowym). – Bo liczy się nie tyle sama wiedza, ile umiejętność jej zdobycia i wykorzystania, a potem jak najszybsze dotarcie do mety – wyjaśnia Katarzyna Zwarzany ze szczecińskiego oddziału NBP.
– Ekonomiczne Gry Uliczne to gra terenowa popularyzująca wiedzę ekonomiczną wśród młodzieży, która przy okazji uczy topografii miast – zaznacza Krzysztof Sławiński z Wyższej Szkoły Bankowej w Opolu, która współorganizuje gry na Opolszczyźnie.
Jest też o co walczyć. Za zwycięstwo każdy gracz otrzymuje kupon podarunkowy o wartości 500 zł. Za drugie miejsce – 200 zł, trzecie – 100 zł.

Młodzi nie znają cen

Choć w projekcie weźmie udział około 700 uczniów, to według dr. Tomasza Rachwała z Zakładu Przedsiębiorczości i Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie stan wiedzy ekonomicznej wśród młodzieży nie jest jeszcze zbyt wysoki.
Jak tłumaczy, wynika to z faktu, że dopiero od niedawna wszyscy uczniowie szkół ponadgimnazjalnych zdobywają wiedzę o ekonomii podczas lekcji podstaw przedsiębiorczości.
– Dopiero od dziesięciu lat w sposób powszechny, nieograniczony tylko do szkół o profilu ekonomicznym, realizujemy kształcenie w tym zakresie – zauważa dr Rachwał. I chwali inicjatywę NBP: – Taka formuła jest bardzo atrakcyjna dla młodzieży, o czym świadczą inne, podobnego typu inicjatywy. Np. organizowana przez pracowników Instytutu Geografii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie gra uliczna Geoinfotropy. Należy tylko żałować, że inicjatywa ma na razie stosunkowo mały zasięg i obejmuje tylko kilka wybranych miast w Polsce. Pozostaje mieć nadzieję, że akcja będzie rozszerzona.
– Jeśli chodzi o poziom wiedzy o finansach, jest nie najlepiej. Znajomość cen wśród młodzieży jest prawie żadna – ubolewa Danuta Romanowska, nauczycielka podstaw przedsiębiorczości z I LO w Koszalinie, która opiekowała się zwycięską drużyną.
Przyczyny takiego stanu rzeczy upatruje w zachowaniu rodziny. – W polskich domach nie rozmawia się o finansach z dziećmi, a jeśli się to robi, to rzadko. Może w ten sposób rodzice próbują je chronić przed taką wiedzą i problemami, które z nich wynikają – zastanawia się Romanowska.
Masz pytanie, wyślij e-mail do autora: t.niespial@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA