fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Rośnie włoski rachunek

Bloomberg
Piotr Aleksandrowicz
Piotr Rudzki
Włochy czeka w tym roku wzrost o 16,7 proc. rachunku za energię z powodu chwiejnego rynku ropy
Przewodniczący organizacji przemysłu naftowego, Unione Petrolifera, Pasquale De Vita stwierdził na dorocznym zgromadzeniu w Rzymie, że koszty importu energii w 2011 r. wzrosną do ponad 63 mld euro z 53,9 mld rok wcześniej. - Ceny ropy nie są już wyrazem fundamentalnych danych gospodarczych, ale alchemii rynków finansowych - dodał.
Italia będzie musiała zwiększyć import ropy, co będzie ją kosztować 36 mld euro, a rok temu wydala na to 28,5 mld. Tylko 6-7 proc. popytu wewnętrznego na energię może pokryć z własnych zasobów.
UP, reprezentująca duże krajowe i zagraniczne firmy rafineryjne i dystrybutorów produktów naftowych we Włoszech, szacowała koszty importu ropy w lutym na 31,3-37,4 mld euro.
Zdaniem De Vity, niekonwencjonalne źródła ropy, np. piaski bitumiczne, mogą zwiększyć łączne rezerwy na świecie do 4,5-5 bln baryłek w porównaniu z 1,1-1,3 bln baryłek konwencjonalnych rezerw.
W ciągu najbliższych 10-15 lat Europa będzie w stanie zwiększyć wydobycie gazu łupkowego z 60 do 200 mld m3. Z kolei nowy system handlu emisjami (ETS) przysporzy europejskiemu sektorowi rafineryjnemu dodatkowych kosztów miliarda euro rocznie przez następnych 20 lat.
Źródło: energianews.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA